Friday, February 6, 2026

PL — LARRY ROMANOFF: Trzecia wojna światowa została jedynie odłożona, a nie odwołana


Trzecia wojna światowa została jedynie odłożona, a nie odwołana

Autor: Larry Romanoff

 

CHINESE        ENGLISH       ESTONIAN      POLSKI      ROMANIAN        SPANISH

 

 

Spis treści

Wprowadzenie

Trochę historii

Obecna sytuacja

Co dalej?

(1) Spotkanie „Woke Generals Meeting” w Quantico w stanie Wirginia

(2) Dokument strategiczny dotyczący strategii bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych

(3) Misja Genesis

Epilog

 

Wprowadzenie

 

Czytelnicy z pewnością zauważyli ogromny wzrost nastrojów wojennych w krajach zachodnich w ciągu ostatnich dwóch lub trzech lat. Jest oczywiste, że zbierają się chmury wojny. Oznaki tego są wszędzie, w mediach i otwartych rozmowach o wojnie w wielu krajach. Środki masowego przekazu coraz częściej publikują groźne artykuły, szalone prognozy dotyczące inwazji, ataków lub (alternatywnie) imperialnych planów Rosji lub Chin. Nawet media społecznościowe są coraz bardziej wypełnione zdjęciami i filmami przedstawiającymi przemoc, często o charakterze militarnym. Rosji przypisuje się nieudokumentowane pragnienie zaatakowania Europy Zachodniej, bez podania konkretnych motywów. Chinom przypisuje się rosnącą chęć zaatakowania Tajwanu, a Zachód robi wszystko, co w jego mocy, aby sprowokować właśnie taki atak. Donald Trump atakuje Wenezuelę i Syrię, grożąc jednocześnie Kanadzie, Kubie, Kolumbii, Meksykowi, Grenlandii, Iranowi, Sudanowi i innym krajom. Stany Zjednoczone wielokrotnie atakowały Chiny w Hongkongu, podejmując poważne próby wywołania „kolorowej rewolucji” i mając nadzieję, że sprowokują Chiny do podjęcia działań wojskowych lub policyjnych, które następnie można będzie potępić jako dowód „autorytarnego” charakteru Chin. Wietnam i Filipiny wielokrotnie prowokowały Chiny na Morzu Południowochińskim, ponownie podjudzane przez Amerykanów. Podobnie jest z Japonią na Morzu Wschodniochińskim.

 

NATO wzywa swoich członków do ograniczenia nadmiernych procedur biurokratycznych, które spowalniają przemieszczanie się wojsk i broni między krajami europejskimi. Źródło

 

Korporacja RAND od lat przygotowuje scenariusze wojskowe na III wojnę światową, a NATO i Pentagon obecnie robią to samo. Trwają przygotowania lub realizacja ogromnych przemieszczeń wojsk i sprzętu NATO w celu otoczenia Rosji. Stany Zjednoczone otaczają Chiny bazami wojskowymi, w tym największą na świecie bazą na Guam. Zarówno Chiny, jak i Rosja są otoczone przez prawie 400 amerykańskich laboratoriów broni biologicznej. Iran jest całkowicie bezbronny wobec amerykańskiej ekspansji wojskowej na Bliskim Wschodzie. Stany Zjednoczone przemianowały Departament Obrony (co zawsze było eufemizmem) na (bardziej trafny, ale i bardziej przerażający) Departament Wojny.

 

Premier Japonii Sanae Takaichi stwierdziła, że chińska ekspedycja wojskowa przeciwko Tajwanowi byłaby dla Japonii „sytuacją zagrażającą przetrwaniu”, co oznacza, że japońskie siły samoobrony (JSDF) mogą automatycznie zareagować. 6 stycznia 2026 r. Chiny ogłosiły zakaz eksportu niektórych pierwiastków ziem rzadkich podwójnego zastosowania i innych produktów do Japonii. Pekin otwarcie stwierdził również, że ograniczenia te są wynikiem „błędnych” komentarzy Takaichi. Jest to ważne, ponieważ chińskie dostawy stanowią 63% całkowitego importu metali ziem rzadkich do Japonii. Chiny wszczęły również dochodzenie antydumpingowe w sprawie związku chemicznego – dichlorosilanu – importowanego z Japonii. Źródło

 

Premier Japonii nagle (i w niewytłumaczalny sposób) ogłosił, że niepodległość Tajwanu ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa narodowego Japonii i zagroził nie tylko interwencją militarną w przypadku jakiejkolwiek próby zjednoczenia, ale także stwierdził, że konieczna jest pełna militaryzacja i rozwój broni jądrowej. Prawie wszystkie rządy krajów europejskich przyjmują postawę wojowniczą, pod presją Stanów Zjednoczonych zwiększając wydatki na wojsko do zaskakującego poziomu 5% PKB. Kraje te ogłaszają, że wkrótce może wybuchnąć wojna, ignorując fakt, że taki wynik byłby całkowicie spowodowany ich własnymi prowokacjami, zwłaszcza wobec Rosji. W międzyczasie Żydzi w Izraelu kontynuują niekontrolowane ludobójstwo Palestyńczyków, a także powtarzające się ataki wojskowe na Liban, Jemen, Syrię i Jordanię.

 

Tłumy przed konsulatem USA w Nuuk na Grenlandii w styczniu, protestujące przeciwko polityce Trumpa wobec tego terytorium. Zdjęcie: Evgeniy Maloletka/AP. Źródło

 

Stany Zjednoczone rozpoczęły przejmowanie tankowców zawierających wenezuelską ropę, pod pretekstem, że unikają one nielegalnych „sankcji” Trumpa, i nadal niszczą małe łodzie rybackie oraz zabijają ich załogi pod fałszywym zarzutem „handlu narkotykami”. Trump grozi nałożeniem 100% cła na wszystkie kanadyjskie towary jako karę za zawarcie umowy handlowej z Chinami. Trump grozi zajęciem Grenlandii siłą i nałożeniem ceł na każdy kraj, który nie zgadza się z jego podejściem. Ta wojna jest tak obszernym tematem, że więcej szczegółów i podsumowanie przedstawię w osobnym eseju.

 

Nie ma wątpliwości, że na całym świecie istnieją punkty zapalne, z których każdy może łatwo przerodzić się w III wojnę światową, a prowokacje – wszystkie ze strony krajów zachodnich – stają się coraz bardziej skandaliczne. I niebezpieczne. Z każdym rokiem i miesiącem bębny wojenne biją coraz szybciej i głośniej. Od kilku lat wydawało się, że napięcia są na tyle wysokie, że niemal każde działanie mogło stać się iskrą zapalną globalnego konfliktu. Było wiele dni, kiedy otwierałem poranne gazety, obawiając się najgorszego. Na szczęście złe wiadomości nie nadeszły.

Jest ku temu powód. Wyjaśnię to.

 

Trochę historii

 

Aby w pełni zrozumieć kontekst pozostałej części niniejszego eseju, polecam przeczytanie dwóch wcześniejszych esejów. Pierwszy z nich nosi tytuł „Prywatna armia bankierów” [1], a drugi „Jaką rolę odegra Twój kraj w III wojnie światowej?[2]. Zacytuję tutaj kilka akapitów z pierwszego z tych dwóch esejów.

 

Żydowska encyklopedia z 1905 r. podaje, że Sassoon rozszerzył swój handel opium na Chiny i Japonię. Powierzył swoim ośmiu synom kierowanie różnymi głównymi giełdami opium w Chinach. W latach 1830-31 przemycili oni 18 956 skrzyń opium, zarabiając miliony dolarów. Część zysków trafiła do królowej Wiktorii i brytyjskiego rządu. W 1836 roku handel wzrósł do ponad 30 000 skrzyń, a uzależnienie od narkotyków w nadmorskich miastach stało się powszechne. W 1839 roku cesarz mandżurski nakazał zaprzestanie handlu. Wojny opiumowe rozpoczęły się od walk armii brytyjskiej jako najemników Sassoonów. Atakowali miasta i blokowali porty. Armia chińska, zdziesiątkowana przez 10 lat szerzącego się uzależnienia od opium, nie była w stanie dorównać armii brytyjskiej. Wojna zakończyła się w 1839 roku podpisaniem „Traktatu z Nankinu”. Obejmował on suwerenność terytorialną Korony Brytyjskiej nad kilkoma wyznaczonymi wyspami przybrzeżnymi. Źródło

 

Podczas gdy Wielka Brytania była u szczytu swojej międzynarodowej potęgi, europejskie rodziny bankierów żydowskich, na czele z Rothschildami, wykorzystywały brytyjskie siły zbrojne jako swoją prywatną armię do podporządkowywania sobie i terroryzowania ludności słabszych narodów, aby je spacyfikować i ograbić, a w przypadku Indii również podzielić kraj. To właśnie brytyjskie siły zbrojne, przesiąknięte ideologią kapitalistyczną i działające jako zbiry i bandyci, brutalnie traktowały Indie przez pokolenia w imieniu prywatnych przedsiębiorstw, w tym Brytyjskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej, która została utworzona przez Rothschildów i była organizacją całkowicie zarządzaną przez Żydów. W przypadku Indii nigdy nie chodziło o politykę czy terytorium, ale o pieniądze. To te same europejskie żydowskie rodziny bankierów, Rothschildowie, Sassoonowie, Kadoorie, Hardoonowie i inne, wykorzystywały brytyjskie wojsko jako swoją prywatną armię do ochrony Rothschildów, zmuszając Hindusów do uprawy opium, Russellów do transportu go do Hongkongu i wspierając Sassoonów w realizacji ich wyłącznej franczyzy sprzedaży w Chinach. Farsę opiumową w Chinach przypisuje się zazwyczaj „Brytyjczykom”, ale jest to błędne. Brytyjczycy byli jedynie wojskowymi egzekutorami Żydów, dosłownie prywatną armią bankierów. Cała tragedia związana z opium w Chinach była w 100% dziełem Żydów. Podobnie wojny burskie toczone w Afryce Południowej zostały zorganizowane przez Rothschildów, którzy wykorzystali brytyjskie siły zbrojne do eksterminacji ludności opierającej się kolonizacji, a następnie przejęli pola złota i kopalnie diamentów, które należą do nich do dziś.

 

Bezpłatny plik PDF — Kto naprawdę rozpoczyna wszystkie wojny

 

Anglia została wykorzystana jako prywatna armia bankierów podczas obu wojen światowych, przy pełnej świadomości, że koszty tych wojen zrujnują Wielką Brytanię finansowo, zniszczą Imperium Brytyjskie i pozostawią Wielką Brytanię jako nieznaczący fragment kraju. Anglia została celowo poświęcona dla wojny, której nikt oprócz Żydów nie chciał, tracąc 40% swoich zagranicznych aktywów w pierwszej wojnie, a pozostałą część w drugiej. Ale w tym czasie armia amerykańska była już znacznie silniejsza, a bankierzy mieli już pełną kontrolę nad rządem USA i jego politykami, a co za tym idzie, również nad armią. Dzisiaj jest to jeszcze bardziej prawdziwe. Przeczytaj: The Power Behind the Throne. [3] Wielka Brytania była zbędna, więc bankierzy się jej pozbyli i przenieśli swoją flagę do Stanów Zjednoczonych. Kiedy Wielkiej Brytanii pozwolono upaść po dwóch samobójczych wojnach światowych, bankierzy przenieśli swoją lojalność wojskową do Stanów Zjednoczonych i od tego czasu to amerykańskie wojsko wykonuje większość brudnej roboty, umożliwiając im międzynarodowe grabieże.

 

Kto rządzi Ameryką? Źródło

 

Należy zauważyć, że zazwyczaj przypisujemy większość chaosu finansowego, politycznego i militarnego na świecie działaniom Stanów Zjednoczonych, ale przynajmniej w jednym sensie jest to niesprawiedliwe. Prawdą jest, że Stany Zjednoczone wykorzystują swoją niezrównoważoną potęgę militarną, polityczną i finansową, aby siać spustoszenie na świecie, co nieuchronnie przynosi korzyści tylko 1% najbogatszych, ale chociaż działania te mogły być jednostronne w pewnym momencie mrocznej historii Ameryki, dziś ta połączona potęga jest kierowana przez tę samą 1%, przez to, co dziś nazywamy „głębokim państwem”, innymi słowy żydowską potęgą stojącą za tronem. Podobnie jak w przeszłości Wielka Brytania, dzisiejsze Stany Zjednoczone są wykorzystywane jako narzędzie, a Departament Stanu, wojsko, CIA i NSA, dolar oraz rosnąca militaryzacja finansów są strzałami w kołczanie tej niewielkiej grupy wpływowych ludzi.

 

Aby dostrzec prawdę, wystarczy tylko pomyśleć. Większość działań podjętych w ciągu ostatnich dziesięcioleci (i nadal podejmowanych) przez amerykański FED, polityka Departamentu Stanu, nieustanne wojny, rewolucje i destabilizacja krajów nie były w żaden sposób korzystne ani dla Stanów Zjednoczonych jako narodu, ani dla Amerykanów. W rzeczywistości było wręcz przeciwnie, ponieważ Stany Zjednoczone poniosły wszystkie koszty i straty na polu bitwy, nie odnosząc żadnych korzyści. Były one jednak bardzo korzystne dla nielicznych osób działających za kulisami, które zgarnęły zadziwiające kwoty z każdego z tych wydarzeń, w tym z wielu kryzysów gospodarczych w Stanach Zjednoczonych, inwazji na takie kraje jak Irak [4] i Libia [5], zniszczenia Ukrainy i wielu innych. Żaden zwykły Amerykanin nie odniósł żadnych korzyści z tych okrucieństw, ale garstka ludzi, w każdym przypadku ci sami żydowscy kleptokraci, zarobiła tryliony dolarów.

 

Ameryka nigdy nie została zbudowana z myślą o trwałości, a fakt ten dokumentuje Żyd Sir Francis Bacon w swojej książce „Nowa Atlantyda”, która w skrócie opisuje stworzenie Ameryki wyłącznie w celu zniszczenia innych narodów na całym świecie poprzez zmiany reżimów i WOJNY. Po czym Ameryka sama zostanie zniszczona, co jest punktem, w którym obecnie się znajdujemy. Ameryka od momentu powstania prowadzi wojny, niszcząc narody na całym świecie pod pretekstem, że „nienawidzą nas za naszą wolność”, co zostało udokumentowane w tej Wiki War List. Źródło

 

Zrozumienie tego kontekstu jest konieczne, ponieważ stopniowo zachodzi kolejna zmiana. Obecnie większość działań związanych z podbojem świata dla żydowskich bankierów jest przekazywana NATO, przynajmniej na arenie europejskiej. Europejski tak zwany „rząd” jest w istocie protofaszystowską dyktaturą, której rzeczywista kontrola i władza decyzyjna spoczywa w ciemnych pokojach kilka poziomów powyżej zarówno krajowych, jak i europejskich przedstawicieli wybranych w wyborach, w rzeczywistości i w praktyce nieodpowiadających przed nikim poza sobą. NATO jest wykorzystywane jako ich prywatna armia, co jest jednym z powodów, dla których kandydaci do członkostwa w Unii Europejskiej muszą najpierw przekazać swoje siły zbrojne NATO, które w rzeczywistości, podobnie jak sami europejscy przywódcy, jest ponadnarodową organizacją przestępczą, nieodpowiadającą przed nikim (oprócz nich samych).

 

Zanim przejdziemy do analizy obecnej sytuacji, przedstawmy nieco więcej informacji ogólnych:

 

Źródło

 

Prawdziwe przyczyny wybuchu dwóch pierwszych wojen światowych zostały usunięte ze wszystkich podręczników historii i zastąpione mitami. Żadna z tych wojen nie została rozpoczęta (ani nie była pożądana) przez Niemcy, ale obie zostały wywołane przez europejskich syjonistów żydowskich, których celem było (1) całkowite zniszczenie Niemiec oraz (2) zdobycie Palestyny jako ojczyzny dla Żydów. Dokumentacja jest przytłaczająca, a dowody niepodważalne. [6][7][8][9][10][11][12][13][14][15][16][17]

 

Historia ta powtarza się dzisiaj w masowym przygotowywaniu ludności świata zachodniego (zwłaszcza Amerykanów) do III wojny światowej, która moim zdaniem jest obecnie nieuchronna. Obecnie istnieje wyraźna intencja i zdecydowana chęć wywołania trzeciej wojny światowej, która bez wątpienia emanuje od chazarskich bankierów żydowskich w londyńskim City. Impuls do wywołania tej trzeciej globalnej pożogi nie słabnie i jest pewne, że ci ludzie nie spoczną, dopóki nie osiągną tego, czego chcą.

 

Źródło

 

Dzięki kontroli nad środkami masowego przekazu Żydzi od co najmniej kilku lat nieustannie i skutecznie wypełniają strony gazet i fale radiowe fałszywymi opowieściami o okrucieństwach Chin, Rosji i Iranu, a lawina tych kłamstw pojawia się niemal codziennie. Wykorzystują oni ten sam schemat, który zastosowali przeciwko Niemcom, aby podsycić nienawiść i przygotować społeczeństwa do I i II wojny światowej. Z całą powagą zachęcam czytelników do przeczytania poniższego artykułu, aby w pełni zrozumieć determinację tych Żydów w podżeganiu do wojen oraz ich niezrównaną biegłość w propagandzie wojennej: „Bernays i propaganda – marketing wojny”. [18] Jest to to samo – i oparte na tych samych kłamstwach – co te użyte do przygotowania inwazji na Irak, Libię i Syrię. Ludzie ci wykorzystują wszelkie sposoby prowokacji przeciwko Rosji i Chinom, w tym coraz bardziej skandaliczne i lekkomyślne wyzwania militarne na Morzu Południowochińskim i w pobliżu Tajwanu. Cały świat uczy się nienawiści do Chin, Rosji i Iranu. Próby przekształcenia Indii w wroga Chin stają się coraz bardziej desperackie.

 

III wojna światowa będzie polegała na połączeniu sił USA, NATO i Izraela (który uważa się za światową potęgę militarną) w celu sprowokowania konfliktu mającego na celu ostateczne zniszczenie Chin, Rosji i Iranu, trzech krajów, które muszą zostać zniszczone, aby spełnić marzenie o zbudowaniu Trzeciej Świątyni Szatana w Jerozolimie i zainicjowaniu naszego Nowego Porządku Świata, w którym Żydzi będą sprawować najwyższą władzę. Taki jest plan. Wasza wiara w niego nie ma znaczenia dla jego realizacji.

 

Przejście do teraźniejszości

 

Poprzez dosłownie setki indywidualnych sankcji gospodarczych zamierzano zniszczyć rosyjską gospodarkę, doprowadzić do kolejnej „zmiany reżimu” i podzielić kraj. Źródło zdjęcia

 

Prowokacje mające na celu wywołanie globalnego konfliktu były intensywne. Rosja została sprowokowana do granic możliwości przez rozszerzenie NATO i zagrożenie zachodnimi rakietami nuklearnymi dosłownie na jej granicach. Kiedy Rosja w końcu zareagowała, została poddana najintensywniejszej (i ewidentnie nielegalnej) serii tak zwanych „sankcji”, jakie kiedykolwiek nałożono na jakikolwiek kraj. Rosja została odcięta od systemu bankowego SWIFT, a Zachód skonfiskował kilkaset miliardów dolarów złota rosyjskiego banku centralnego. Zniszczono gazociąg Nordstream. Kraje kupujące rosyjską ropę i gaz zostały objęte paraliżującymi sankcjami. Wprowadzono liczne cła i embarga handlowe. Poprzez dosłownie setki indywidualnych sankcji gospodarczych zamierzano zniszczyć rosyjską gospodarkę, doprowadzić do kolejnej „zmiany reżimu” i podzielić kraj.

 

Joshua Wong podczas protestu w dzielnicy finansowej Hongkongu. Zdjęcie: Anthony Kwan/Getty Images. Źródło

 

Chiny były przez dwa lata narażone na ataki terrorystyczne i przemoc w Hongkongu, całkowicie zainicjowane i wspierane przez Żydów w Londynie, a realizowane przez Stany Zjednoczone. Być może pamiętacie Joshuę Wonga, małego chłopca o złotych włosach, który odegrał znaczącą rolę w przemocy w Hongkongu podczas nielegalnego ruchu „Occupy Central” w 2014 r. oraz podczas niepokojów społecznych w 2019 r. Mam nagranie wideo przedstawiające Wonga (i wielu innych młodych chłopców) w wieku około 14 lat, którzy w małej auli w Anglii słuchają wykładu na temat sposobów wywołania chaosu politycznego w Hongkongu. Stany Zjednoczone wysłały swoje lotniskowce na Morze Południowochińskie pod pretekstem „swobody żeglugi”, ale w rzeczywistości chodziło tylko o demonstrację siły. Stany Zjednoczone podburzyły Wietnam i Filipiny do zajęcia i zajęcia chińskich wysp na Morzu Południowochińskim. Podobnie postąpiły z Japonią i wyspami Diaoyu na Morzu Wschodniochińskim. Stany Zjednoczone nałożyły wiele rodzajów ograniczeń handlowych, ceł i „sankcji”, próbując spowolnić wzrost Chin i zapobiec ich dalszemu rozwojowi gospodarczemu. Nienawistna kampania przeciwko Chinom w kontrolowanych przez Żydów zachodnich mediach nie ma sobie równych od czasu podobnej kampanii przeciwko Niemcom, prowadzonej przez Żydów w ramach przygotowań do dwóch pierwszych wojen światowych. Przeczytaj „Kampania gniewu przeciwko Chinom”. [19]

 

 

Iran był atakowany, bombardowany, terroryzowany, demonizowany, sankcjonowany, objęty embargiem handlowym, cierpiał z powodu żydowskiego terroryzmu, w tym wybuchających telefonów, poddawany ciągłym izraelskim taktykom szpiegowskim mającym na celu wywołanie niepokojów i próbę zmiany reżimu. Kraje kupujące irańską ropę zostały objęte sankcjami. Zrobiono wszystko, co możliwe, aby zniszczyć gospodarkę Iranu i obalić rząd, przygotowując się do inwazji i przejęcia kraju oraz jego rezerw ropy naftowej.

 

Niestety dla Żydów, wszystkie powyższe wysiłki wydają się być w dużej mierze zmarnowane. Rosja nie tylko przetrwała, ale poprawiła swoją pozycję, a rosyjska gospodarka jest dziś prawdopodobnie silniejsza niż kiedykolwiek wcześniej. Zachód jest oszołomiony. Najnowsze doniesienia wskazują, że Zachód nie może już nic więcej zrobić, aby zaszkodzić Rosji, i będzie musiał pogodzić się z porażką, przynajmniej tymczasową. Co więcej, rosyjska machina wojskowa jest bezsprzecznie lepsza od amerykańskiej, zwłaszcza jeśli chodzi o pociski hipersoniczne, których, jak przyznają Stany Zjednoczone, nie da się przechwycić ani przed którymi nie da się się bronić.

 

Jeśli przetrwanie Rosji było zaskoczeniem, to przetrwanie Chin było oszałamiające. Chiński rząd był strategicznie dobrze przygotowany na działania Zachodu i dziś jest znacznie silniejszy niż w momencie rozpoczęcia ataków Zachodu. Chińczycy jak dotąd okazali się nie do powstrzymania. Stany Zjednoczone desperacko próbowały zniszczyć Huawei za pomocą zaskakująco okrutnych, nielegalnych i bardzo brudnych środków, ale Huawei jest dziś znacznie większy i silniejszy niż wczoraj. Ta sama sytuacja ma miejsce w przypadku chińskiej gospodarki, która nie poniosła istotnych szkód, pomimo wspólnych wysiłków żydowskich bankierów i Departamentu Stanu USA. Jednak być może największym zaskoczeniem był sukces Chin w dziedzinie technologii, od sztucznej inteligencji (DeepSeek) po humanoidalne roboty (IRON), chipy komputerowe Huawei oraz ogromny sukces tego kraju w dziedzinie pojazdów elektrycznych, energii słonecznej i wiatrowej, a także specjalizacja w zakresie metali ziem rzadkich. Częścią tego ogromnego zaskoczenia był postęp militarny Chin, który wydawał się całkowicie zaskoczyć Amerykanów (i Żydów).

 

Wyprodukowały one samoloty wojskowe piątej, a nawet szóstej generacji. Są światowym liderem w produkcji wszelkiego rodzaju dronów, w tym dronów do zastosowań wojskowych. Chińskie moce produkcyjne w zakresie budowy statków są 250 razy większe niż moce produkcyjne Stanów Zjednoczonych. Jeśli chodzi o sankcje gospodarcze, Chiny zawarły umowy swapowe z dziesiątkami partnerów handlowych i stworzyły nowy międzynarodowy system bankowy, który całkowicie omija dolara i chroni kraje przed zagrożeniami finansowymi ze strony Stanów Zjednoczonych. Dzięki rosnącemu sukcesowi BRICS i Nowego Jedwabnego Szlaku Chinom udało się uniknąć amerykańskiej blokady szlaków morskich dla chińskiego handlu. Lista jest bardzo długa.

 

Izraelscy żołnierze przeszukują gruzy budynków mieszkalnych zniszczonych przez irański atak rakietowy w Bat Yam, w środkowej części Izraela, w niedzielę 15 czerwca 2025 r. Baz Ratner — AP.

 

Iran również nieco otworzył oczy. Kiedy izraelscy Żydzi rozpoczęli ataki militarne na Iran, oczekiwano, że Iran może się rozpaść. Zamiast tego to Żydzi załamali się pod wpływem szoku. Świat zachodni był dobrze poinformowany przez żydowskie media, kiedy Izrael rozpoczął ataki wojskowe na Iran, ale media dziwnie zamilkły, gdy ataki te zakończyły się nagle bez wyjaśnienia. Wyjaśnienie jest proste: Zachód poważnie nie docenił zdolności Iranu do odwetu. W Izraelu uważano, że bardzo kosztowna (i wyprodukowana w Ameryce) „Żelazna Kopuła” ochroni go przed atakiem, ale okazało się to złudzeniem. Iran rzeczywiście zemścił się na Izraelu, zadając druzgocące ciosy, niszcząc znaczną część izraelskich obiektów wojskowych, a jednocześnie, jak na ironię, niszcząc większość izraelskich instalacji Iron Dome i wyrządzając znaczne szkody miastom takim jak Tel Awiw. Netanjahu był wyraźnie zszokowany wynikiem, ponieważ Izrael został tak poważnie zniszczony przez odwet Iranu, że nie miał innego wyboru, jak tylko zaprzestać działań wojennych i mieć nadzieję, że Iran odpowie tym samym. Niewiele z tych wiadomości przedostało się poza granice Izraela, ponieważ rząd uznał ujawnianie szczegółów szkód wyrządzonych przez Iran za przestępstwo, a nawet zdradę stanu. Nawet izraelskim mediom zabroniono pokazywania informacji lub dowodów dotyczących szkód, tak że sami obywatele Izraela nie mieli jasnego pojęcia o skali zniszczeń. Czasami było to zarówno komiczne, jak i absurdalne. Oglądałem jeden izraelski program informacyjny, w którym reporterka stała przed kamerą telewizyjną przed zburzonym budynkiem. Budynek wyglądał na kompleks biurowo-mieszkalny o wysokości około 20 pięter i był całkowicie zrujnowany. Na pierwszy rzut oka było oczywiste, że nikt, kto miał pecha znaleźć się w tym budynku w tym czasie, nie mógł przeżyć. Jednak żydowska reporterka sugerowała, że był to prawdopodobnie jedyny budynek w Izraelu, który uległ zniszczeniu. Swoją ocenzurowaną relację zakończyła informacją dla widzów, że w wyniku zniszczenia tego budynku „dwie osoby zostały ranne, a jedna niestety zginęła”. Nie mogłem powstrzymać się od głośnego śmiechu, gdy to usłyszałem.

 

Dokąd zmierzamy?

 

 

Cóż, musimy się dostosować. Wcześniej stwierdziłem, że III wojna światowa będzie prowadzona przez Stany Zjednoczone przy wsparciu NATO, a Izrael zapewni genocydalną siłę uderzeniową. Ale zostało to obliczone (i wyobrażone) przy założeniu, że Stany Zjednoczone będą w stanie pokonać sojusz Rosji, Chin i Iranu. Rzeczywiste oczekiwania były takie, że wojna światowa będzie brutalnym wydarzeniem, bez wątpienia zakończonym użyciem broni jądrowej, a Rosja, Chiny i Iran zostaną zniszczone. Oczywiście oczekiwano, że Stany Zjednoczone również zostaną zniszczone, podobnie jak Wielka Brytania po pierwszych dwóch żydowskich wojnach światowych. Warto zwrócić szczególną uwagę na to, że Żydzi nie tylko wykorzystują amerykańskie siły zbrojne jako swoją prywatną armię do podboju świata, ale są gotowi walczyć do ostatniego Amerykanina, aby osiągnąć swój cel.

 

 

Jednak, jak wspomniałem powyżej, nie ma to znaczenia; powodem, dla którego Żydzi przenoszą swoją flagę do NATO. Po III wojnie światowej NATO może nie pozostać zbyt wiele, ale prawdopodobnie będzie to jedyna istniejąca armia o jakimkolwiek znaczeniu i będzie można ją szybko odbudować. Z pewnością bankierom nie zabraknie funduszy na takie przedsięwzięcie, a wraz z oczekiwanym zniszczeniem wszystkich innych głównych sił, pozostawiłoby to ich jako jedyną pozostałą superpotęgę – „ostatniego ocalałego”. Przynajmniej taki był plan.

 

Wcześniej napisałem, że przez pewien czas szczerze spodziewałem się, że poranne wiadomości poinformują o faktycznym rozpoczęciu wojny światowej, ale na szczęście złe wieści nie nadeszły. Powiedziałem też: „Jest ku temu powód”. Powodem tym jest fakt, że Amerykanie i Żydzi zdali sobie sprawę, że oszukiwali samych siebie co do siły amerykańskiej armii i słabości swoich „wrogów”. Doszli do wniosku, że wynik wojny, którą rozpoczęli, nie jest wcale pewny, a najbardziej prawdopodobnym rezultatem jest ich własna porażka.

 

Departament Obrony USA i Połączone Sztaby przeprowadziły wewnętrzne, wysokopoziomowe gry wojenne, których głównym wynikiem było przyznanie się do powtarzających się, jednostronnych porażek. W oświadczeniu z 2021 r. odnotowano, że siły amerykańskie „dostały łomot”. [20][21][22] Oświadczenie RAND Corporation stwierdza, że armia amerykańska często ponosi klęskę w każdym konflikcie zbrojnym z Chinami.[23] Podczas konferencji poświęconej bezpieczeństwu analityk RAND David Ochmanek powiedział: „Tracimy wielu ludzi, tracimy dużo sprzętu, zazwyczaj nie udaje nam się osiągnąć naszego celu. W naszych grach, kiedy walczymy z Rosją i Chinami, [Stany Zjednoczone] dostają łomot”. [24]

 

Generał Sił Powietrznych John Haydon, wiceprzewodniczący Połączonych Sztabów Sił Zbrojnych Stanów Zjednoczonych, powiedział, że w „grze wojennej” mającej na celu sprawdzenie zdolności wojskowych USA, Stany Zjednoczone przegrały z Chinami i to „przegrały sromotnie”. Jednym z powodów jest to, że amerykańskie siły zbrojne potrafią walczyć tylko z tak zwanymi „przeciwnikami niskiego szczebla” i podmiotami niepaństwowymi. Innymi słowy, z pasterzami uzbrojonymi w włócznie i Huti w Jemenie – a nawet przegrali z Huti. Hayden powiedział również, że szanse Ameryki na sukces w konfrontacji z prawdziwym przeciwnikiem „szybko maleją”.

 

W tym miejscu sprawa staje się interesująca i dlatego napisałem, że III wojna światowa została odłożona. Naprawdę została zawieszona. Niemal na pewno nadal do niej dojdzie, ale jeszcze nie teraz. Zachód musi nie tylko dokonać ponownej kalibracji, ale także w jakiś sposób przegrupować się, aby mieć szansę na walkę.

 

W wyniku tego żydowsko-amerykańskiego olśnienia powstały trzy główne projekty. Wszystkie są interesujące. Omówię je po kolei.

 

(1) Spotkanie „Woke Generals Meeting” w Quantico w stanie Wirginia

 

Było to tajne spotkanie amerykańskich generałów i admirałów, opisywane jako bezprecedensowe i tajemnicze, bez ujawnionego wcześniej porządku obrad. Spotkanie odbyło się 30 września 2025 r. w bazie piechoty morskiej w Quantico w stanie Wirginia. W spotkaniu wzięło udział od 800 do 1000 wysokich rangą oficerów powołanych ze stanowisk na całym świecie. Podczas spotkania przemawiali zarówno Pete Hegseth, sekretarz obrony USA, jak i Donald Trump.

 

Pete Hegseth:

Sekretarz obrony USA Hegseth wygłasza przemówienie do amerykańskich generałów, używając bogatej mimiki i gestykulacji. (Associated Press) Źródło:

 

Najbardziej charakterystyczną cechą przemówienia Hegsetha nie była jego treść, ale ton – zaskakująco wojowniczy i agresywny, brutalny i niemal dziki w swojej retoryce podżegającej do wojny. Oglądając nagranie wideo, Hegseth jest tak bezsprzecznie agresywny, niemal jak wściekły pies z pianą na pysku, że wydał mi się przerażający. Poniżej znajduje się kilka bezpośrednich cytatów z przemówienia Hegsetha. Całą transkrypcję można przeczytać tutaj. [25]

 

„Witajcie w Departamencie Wojny, ponieważ era Departamentu Obrony dobiegła końca. Od tej chwili jedyną misją nowo przywróconego Departamentu Wojny jest prowadzenie działań wojennych, przygotowywanie się do wojny… [Nie dlatego], że pragniemy wojny… ale dlatego, że kochamy pokój. Jedynymi ludźmi, którzy zasługują na pokój, są ci, którzy są gotowi prowadzić wojnę”.

 

„Codziennie przygotowujemy się… do wojny, a nie do obrony. Szkolimy wojowników, a nie obrońców. [Będziemy] wywierać na wroga przytłaczającą i karzącą przemoc. Nie walczymy też według głupich zasad walki. Uwalniamy ręce naszych żołnierzy, aby zastraszali, demoralizowali, ścigali i zabijali wrogów naszego kraju. Koniec z politycznie poprawnymi i apodyktycznymi zasadami walki, tylko… maksymalna śmiercionośność. Zabijasz ludzi i niszczysz rzeczy, aby zarobić na życie. Nie jesteś politycznie poprawny i nie pasujesz do grzecznego społeczeństwa. Czujesz się komfortowo w przemocy, aby nasi obywatele mogli żyć spokojnie. Śmiercionośność jest naszą wizytówką”.

 

„Albo jesteśmy gotowi do zwycięstwa, albo nie. Ta pilna sytuacja… wymaga więcej żołnierzy, więcej amunicji, więcej dronów, więcej patriotów, więcej okrętów podwodnych, więcej bombowców B-21. Wymaga więcej innowacji, więcej sztucznej inteligencji we wszystkim… więcej cyberataków, więcej środków przeciwdziałania bezzałogowym statkom powietrznym, więcej przestrzeni, większej prędkości… musimy stać się silniejsi i to szybko. Czas nadszedł, a sprawa jest pilna. Wolny świat potrzebuje sojuszników dysponujących prawdziwą siłą, prawdziwym przywództwem wojskowym i prawdziwymi zdolnościami wojskowymi”.

 

„Głupi i lekkomyślni przywódcy polityczni wyznaczyli niewłaściwy kierunek, a my zgubiliśmy drogę. Staliśmy się działem przebudzonych, ale już nie jesteśmy. [Będziemy] naprawiać dziesięciolecia upadku, usuwać gruz, eliminować czynniki rozpraszające uwagę. Nie możemy przeżyć kolejnego dnia bez bezpośredniego zajęcia się… problemami w naszych własnych dowództwach i formacjach. Prawdziwe toksyczne przywództwo zagraża podwładnym niskimi standardami. Prawdziwe toksyczne przywództwo promuje ludzi na podstawie niezmiennych cech lub kwot, a nie na podstawie zasług. Prawdziwe toksyczne przywództwo promuje destrukcyjne ideologie, które są anatema dla Konstytucji i praw natury oraz… Boga”.

 

„Skończyliśmy z tym gównem. Moim zadaniem jest wykorzenienie oczywistych czynników rozpraszających uwagę, które sprawiły, że staliśmy się mniej zdolni i mniej zabójczy. Pod warstwą śmieci woke kryje się głębszy i ważniejszy problem, który szybko naprawiamy. Szczerze mówiąc, męczące jest patrzeć na formacje bojowe… i widzieć otyłych żołnierzy. Podobnie, całkowicie nie do przyjęcia jest widok otyłych generałów i admirałów w korytarzach Pentagonu”. Następnie Hegseth powiedział generałom, że każdy, kto jest niezadowolony z nowego kierunku, powinien „zrezygnować” lub „postąpić honorowo i odejść”.[26]

 

Donald Trump:

 

 

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump również wygłosił przemówienie podczas spotkania generałów i admirałów. Najbardziej charakterystyczną cechą jego godzinnej wypowiedzi była jej niespójność. W przemówieniu tym Trump wydaje się być całkowicie niezrównoważony psychicznie. Bełkocze niespójnie, przeskakuje dziko z jednego tematu na drugi, praktycznie bez przejść, miesza ciągłe pochwały własnej osoby z poważnymi treściami wojskowymi, a prawie wszystko, co powiedział, było nieadekwatne do okoliczności. Przemówienie było po prostu strumieniem świadomości bez logicznego ciągu. Ponadto kłamał we wszystkich istotnych kwestiach. Trump powiedział nawet dziennikarzom, że gdyby byli generałowie, których nie lubi, zwolniłby ich „na miejscu”. [27][28][29] Nie będę się tutaj dalej zajmował treścią przemówienia Trumpa, ponieważ nie ma to związku z tematem tego eseju. Ale jeśli chcesz uzyskać zaskakujący dowód na zaburzenia psychiczne Trumpa, po prostu przeczytaj tę transkrypcję. [30]

 

Bardzo niepokojącą częścią przemówień obu tych mężczyzn było to, że nowy paradygmat obejmuje skierowanie wojska przeciwko amerykańskim cywilom, a zwłaszcza tym, którzy protestują przeciwko brutalnym (i śmiertelnym) nalotom ICE. Trump powiedział, że protestujący plują na agentów ICE i że „mówię, że jeśli plują, to my uderzamy”. Dodał również: „Wyciągnijcie ich z tego samochodu i róbcie z nimi, co tylko chcecie”. To zachęcanie przez prezydenta do nieograniczonej i przypadkowej przemocy wobec cywilów nie jest pocieszające.

 

(2) Dokument programowy dotyczący strategii bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych

 

Źródło

 

W listopadzie 2025 r. rząd Stanów Zjednoczonych opublikował powyższy dokument strategiczny. Oryginalny dokument można przeczytać na stronie internetowej Białego Domu tutaj [31], streszczenie tutaj [32], krótki komentarz Instytutu Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych tutaj [33], a niektóre międzynarodowe reakcje tutaj [34]. W dokumencie tym można dostrzec kilka powtarzających się wzorców. Strategia ta stanowi fundamentalną zmianę w stosunku do dotychczasowej globalnej dominacji militarnej Stanów Zjednoczonych na rzecz selektywnego zaangażowania, ale z celowymi priorytetami geograficznymi. Może to mieć daleko idące konsekwencje, przynajmniej w jednym scenariuszu, który nie jest intuicyjnie oczywisty.

 

„NSS 2025 stanowi fundamentalne zerwanie z konsekwentną oceną poprzednich administracji amerykańskich w okresie po 1945 r., zgodnie z którą trwała globalna dominacja Stanów Zjednoczonych leżała w najlepszym interesie narodowym USA. Zamiast tego NSS 2025 dąży do dostosowania postrzeganej przeszłej nadmiernej ekspansji USA do węższej definicji interesu narodowego USA oraz do wyeliminowania „globalnych obciążeń”, które według niej nie mają związku z interesem narodowym USA i stanowią obciążenie dla zasobów USA. Jednak ta zmiana strategicznego nastawienia nie wydaje się być izolacjonizmem, ale raczej dążeniem do utrzymania przez Stany Zjednoczone swojej dominującej roli gospodarczej i militarnej na świecie oraz do podejmowania jednostronnych działań gospodarczych lub militarnych”[35].

 

Dokument ten znacząco zmienia ranking obszarów geograficznych będących przedmiotem zainteresowania, na pierwszym miejscu umieszczając Amerykę, na drugim Chiny, na trzecim Europę, na czwartym Bliski Wschód, a na ostatnim Afrykę. Stanowi to radykalną zmianę polityki zagranicznej Stanów Zjednoczonych w kierunku „półkuli zachodniej”, będącą reinkarnacją doktryny Monroe’a. Określa ona zamiar Stanów Zjednoczonych „uniemożliwienia zewnętrznym konkurentom zarówno rozmieszczenia sił w regionie, jak i posiadania lub kontrolowania strategicznie ważnych aktywów”. Wenezuela była pierwszą ofiarą tego nowego zwrotu, a inne kraje prawdopodobnie pójdą w jej ślady.

 

Polityka ta nadal obejmuje strategiczną rywalizację z Chinami i Rosją w zakresie technologii, wojskowości i gospodarki oraz nadal zakłada amerykańską suwerenność gospodarczą i technologiczną, w tym krajową produkcję półprzewodników i kluczowych gałęzi przemysłu. Jednak globalne przywództwo Stanów Zjednoczonych jest określone jako warunkowe, a wszelkie wsparcie USA dla sojuszników zależy od nowych „interesów strategicznych” Ameryki. Ta nieoczywista zmiana może okazać się niezwykle istotna.

 

Rozważając ten dokument, powinniśmy mieć świadomość tego, co nazwałbym „pretekstowymi uzasadnieniami”. Publiczne podkreślanie kwestii takich jak narkotyki i migracja służy wyraźnie jako przykrywka dla bardziej tradycyjnych (i znacznie bardziej nieprzyjemnych) celów geopolitycznych. Sytuacja w Wenezueli pokazuje, jak „operacje antynarkotykowe” służą jako przykrywka dla presji reżimu i dominacji regionalnej. Rozmieszczenie sił morskich na granicy Wenezueli pod pretekstem kontroli migracji ma w rzeczywistości na celu zapewnienie strategicznej kontroli nad szlakami morskimi. Ta ostatnia kwestia – kontrola szlaków morskich – jest również jedną z motywacji Stanów Zjednoczonych do przejęcia kontroli nad Grenlandią. Podobnie było w przypadku Morza Południowochińskiego, dopóki Chiny nie opracowały pocisków hipersonicznych, które sprawiły, że flota amerykańskich lotniskowców stała się wielkimi pływającymi obiektami z namalowanymi na nich celami.

 

Nowa strategia „bezpieczeństwa narodowego” oznacza znaczącą zmianę doktrynalną, której główne filary są następujące:

 

Pierwotny Komitet America First powstał jako ruch antywojenny, którego celem było utrzymanie Stanów Zjednoczonych z dala od II wojny światowej. Szybko jednak przekształcił się w coś znacznie bardziej nieprzyjemnego. Podczas jednego z niesławnych wieców w stanie Iowa w 1941 r. Lindbergh powiedział: „Brytyjczycy i Żydzi, z powodów, które nie są amerykańskie, chcą wciągnąć nas w wojnę… Największym zagrożeniem dla tego kraju jest ich duża własność i wpływ na nasze filmy, prasę, radio i rząd”. Źródło

 

„America First” jako zasada przewodnia: Strategia ta wyraźnie odrzuca powojenny cel „trwałej globalnej dominacji” jako niepożądany i niemożliwy do utrzymania, przedstawiając go jako szkodliwy dla amerykańskiej klasy średniej. Polityka bezpieczeństwa jest obecnie definiowana przez ścisłe ustalenie priorytetów ograniczonych „podstawowych interesów narodowych”. Strategia ta ustanawia jasną hierarchię problemów:

 

Priorytet 1: Zapewnienie dominacji Stanów Zjednoczonych na półkuli zachodniej. Obrona ojczyzny jest uwzględniona w tym priorytecie, ale ponieważ Stany Zjednoczone nie są obecnie atakowane z żadnej strony i jest to bardzo mało prawdopodobne, twierdzenie to służy jedynie za zasłonę dymną. Bezpieczeństwo granic Stanów Zjednoczonych zostało uznane za „podstawowy element bezpieczeństwa narodowego” i obejmuje walkę z „międzynarodowymi organizacjami przestępczymi”; kolejna zasłona dymna.

 

Priorytet 2: Zarządzanie konkurencją między równymi sobie: Zmieniono stanowisko wobec Chin. Chociaż długoterminowa konkurencja strategiczna trwa nadal, retoryka publiczna została złagodzona. Chiny nie są wyraźnie określone jako „konkurent strategiczny”, a konkurencja jest przedstawiana bardziej w kontekście handlu i „przywrócenia równowagi” w rozdziale poświęconym regionowi Indo-Pacyfiku.

 

Europa zdecydowanie straciła na znaczeniu. Dokument ostro krytykuje Europę i wymaga od sojuszników przyjęcia większych obciążeń i kosztów związanych z obronnością, kończąc z tym, co nazywa „pasożytnictwem”. Twierdzi, że pragnie „położyć kres postrzeganiu NATO jako sojuszu stale się rozszerzającego”. W prostych terminach wojskowych dokument kładzie nacisk na modernizację odstraszania nuklearnego, budowę systemu obrony przeciwrakietowej nowej generacji („Golden Dome”) oraz znaczne zwiększenie podstawowego przemysłu obronnego (tj. agresywnej produkcji wojennej).

 

Inteligentna ocena tych amerykańskich dokumentów musi wykraczać poza deklarowaną politykę i uwzględniać wzorce działania oraz ich skutki strategiczne. Dowody wskazują na przemyślaną strategię regionalnej hegemonii pod hasłem bezpieczeństwa wewnętrznego. Jeśli porównamy oficjalną narrację z obserwowalnymi działaniami, wyłania się jasny wzorzec, w którym publicznie deklarowane cele rozmieszczenia wojsk (narkotyki, migracja) stanowią operacyjną przykrywkę dla osiągnięcia tradycyjnych celów geopolitycznych, takich jak zmiana reżimu i kontrola strategicznych obszarów morskich.

 

 Zdjęcia statków i samolotów wysłanych w ramach „Operacji Southern Spear” kliknij tutaj

 

Na przykład Trump chwalił się „kontrolowaniem handlu narkotykami” w swoich atakach na Wenezuelę, ale skala użytej siły obejmowała rozmieszczenie floty wojennej składającej się z 8 okrętów, w tym niszczycieli, krążowników, atomowej łodzi podwodnej, okrętów desantowych z około 2200 marines, myśliwców F-35 i ponad 1200 pocisków. Było to zdecydowanie nieproporcjonalne do misji przechwytywania kilku małych łodzi rybackich. Stanowiło to klasyczne zastosowanie „dyplomacji kanonierki”, mającej na celu destabilizację rządu Wenezueli poprzez ekstremalne zastraszanie, z dodatkową korzyścią w postaci wysłania sygnału do Kuby i Nikaragui.

 

Podobnie Biały Dom głośno mówił o zabezpieczeniu granic kraju i powstrzymaniu nielegalnej imigracji, ale wysłanie niszczycieli do patrolowania wód u południowej granicy Stanów Zjednoczonych pokazuje coś zupełnie innego. Niszczyciele nie nadają się do przechwytywania statków z migrantami. Ich wysłanie zapewnia stałą obecność marynarki wojennej w kluczowych strefach tranzytowych Zatoki Perskiej i Karaibów, zabezpieczając morskie linie komunikacyjne dla szerszej projekcji siły na półkuli zachodniej.

 

Głównym celem doktryny NSS jest przywrócenie niekwestionowanej przewagi gospodarczej i militarnej Stanów Zjednoczonych na półkuli zachodniej. Jest to niepodlegający negocjacjom rdzeń wizji bezpieczeństwa „America First”. Stany Zjednoczone zamierzają zneutralizować wszelkich regionalnych konkurentów, stosując maksymalną presję w postaci tajnych działań, sankcji gospodarczych i blokad morskich, aby sparaliżować lub obalić lewicowe, antyamerykańskie rządy, takie jak rząd Wenezueli. Wojna z narkotykami stanowi prawnie i politycznie elastyczny pretekst do interwencji. Stany Zjednoczone wyraźnie zamierzają wykorzystać wszystkie instrumenty władzy, aby kontrolować kluczowe szlaki morskie, zasoby energetyczne, surowce mineralne o kluczowym znaczeniu oraz wszystkie inwestycje zagraniczne w Ameryce Łacińskiej.

 

Strategia azjatycka jest interesująca, ponieważ próbuje narzucić Chinom wysokie koszty, koncentrując się na technologii (chipy) i gospodarce (cła i sankcje), jednocześnie zlecając powstrzymywanie militarnego Chinom Japonii, Korei Południowej i innym azjatyckim „sojusznikom”. Dlatego nowy premier Japonii wygłosił absurdalne oświadczenie, że niepodległość Tajwanu jest integralną częścią bezpieczeństwa narodowego Japonii i że Japonia interweniowałaby militarnie w przypadku konfliktu. Groźba ta zbiega się z nowo wyrażonym pragnieniem Japonii, aby uzyskać broń jądrową. Oznacza to, że łagodniejszy ton NSS wobec Chin ma charakter taktyczny, a nie strategiczny. Bardziej wrogi ton dokumentu w odniesieniu do Tajwanu sugeruje, że Tajwan pozostaje głównym narzędziem prowokacji wobec Chin. Stany Zjednoczone po prostu budują bardziej rozproszoną architekturę wojskową w Azji, przygotowując się jednocześnie do potencjalnych działań przymusowych lub kryzysów związanych z Tajwanem.

 

Strategia ta daje Stanom Zjednoczonym swobodę skoncentrowania swoich środków przymusu (dyplomatycznych, finansowych i wojskowych) na Amerykach, ale przyspiesza również globalną wielobiegunowość, ponieważ oddaleni sojusznicy (głównie w Europie) dążą do większej autonomii, a inne mocarstwa wypełniają lukę pozostawioną przez wycofanie się Stanów Zjednoczonych. Wyraźne przesłanie skierowane do sojuszników z NATO, aby „zrobili znacznie więcej dla obrony Europy”, przyspiesza oddzielenie się od (fikcyjnych) gwarancji bezpieczeństwa USA. Wymusi to szybką i prawdopodobnie niestabilną konsolidację wojskową w Europie. Prawdziwym zamiarem jest konsolidacja zachodniej półkuli skupionej wokół USA, pośrednie zarządzanie Chinami poprzez pośredników oraz zmuszanie sojuszników do ponoszenia ciężarów, co pozwoli zachować potęgę USA przez kolejne dziesięciolecia. Napisałem powyżej, że „obrona bezpieczeństwa” Europy przez Stany Zjednoczone była fikcyjna i jest to prawda. Przez co najmniej ostatnie 50 lat Europa nie była zagrożona działaniami militarnymi ze strony nikogo. Na marginesie, dotyczy to również Kanady: jedynym krajem, który stanowi zagrożenie militarne dla Kanady, są Stany Zjednoczone.

 

Istnieje również powiązany dokument zatytułowany Strategia obrony narodowej Stanów Zjednoczonych[36] oraz inny zatytułowany Przegląd globalnej pozycji sił zbrojnych. Ten ostatni dotyczy rozmieszczenia sił amerykańskich na arenie międzynarodowej i zawiera listę baz zagranicznych, które zostaną zlikwidowane, a żołnierze przeniesieni lub powrócą do domu. Na przykład Stany Zjednoczone planują wycofać do 35 000 żołnierzy z Niemiec, przenosząc część z nich do Europy Wschodniej. Zamiary zawarte w tych dokumentach zmuszają Europę do samowystarczalności, uwalniając zasoby USA dla Ameryk i zmniejszając codzienne „obciążenie przywództwem” Waszyngtonu. Stany Zjednoczone rozważają również redukcję sił w Korei i na Okinawie, przenosząc część zasobów do „drugiego łańcucha wysp”, jednocześnie naciskając na Japonię i Koreę Południową, aby przejęły główne role „obronne” – tj. agresję i prowokacje wobec Chin. Jest oczywiste, że Stany Zjednoczone dążą do tego, aby regionalni sojusznicy ponieśli początkowy ciężar potencjalnego konfliktu, zachowując jednocześnie swoje własne zaawansowane zdolności projekcji siły (marynarka wojenna, siły powietrzne, rakiety) z bezpieczniejszej odległości.

 

Wszystkie trzy powyższe dokumenty dotyczą koncentracji zasobów wojskowych, przenoszenia siły roboczej i sprzętu z Europy i baz wysuniętych w Azji w celu zgromadzenia sił i skupienia się na potencjalnym przyszłym konflikcie z Chinami. Stany Zjednoczone wykorzystują groźbę wycofania wojsk i warunkowe gwarancje bezpieczeństwa jako kartę przetargową w negocjacjach handlowych, dyplomatycznych i dotyczących podziału obciążeń z sojusznikami europejskimi i azjatyckimi. Są to ultimatum, a nie negocjacje. Dla Europy oznacza to kryzys autonomii. Ponieważ gwarancja bezpieczeństwa ze strony USA nie jest już bezwarunkowa, przyspieszy to integrację europejskiej obrony, ale także pogłębi podziały i spowoduje chaos. Japonia i Korea Południowa staną w obliczu ogromnej presji, aby znacznie zwiększyć wydatki na wojsko i potencjał militarny.

 

Prawdziwym zamiarem jest rozmontowanie architektury „trwałej” obecności wojskowej Ameryki. Zastępuje ją strategia Trumpa „America First”, która koncentruje siłę militarną na kontroli półkuli zachodniej i przenosi koszty obrony zagranicznej na sojuszników. Celem jest zachowanie siły USA na wypadek potencjalnego konfliktu z Chinami.

 

Ważnym punktem tych dokumentów jest to, że są one spójne pod trzema względami. Pierwszym z nich jest nowy nacisk wojskowy i kolonialny na Amerykę. Drugim jest dramatyczne przeniesienie ciężaru na byłych sojuszników. Stany Zjednoczone wymagają od sojuszników NATO wypełnienia „historycznego” zobowiązania do przeznaczenia 5% PKB na obronność, przedstawiając to jako niezbędne dla przyszłości sojuszu. Oznacza to zasadniczo porzucenie dawnego zobowiązania Stanów Zjednoczonych do „ochrony” swoich sojuszników i pozostawienie ich samym sobie. Należy zauważyć, że to nie „obrona” jest przekazywana sojusznikom, ale odpowiedzialność za prowokowanie Rosji i Chin. Trzecim punktem, wynikającym z dwóch pierwszych, jest oddech, jaki daje to Stanom Zjednoczonym na przegrupowanie sił zbrojnych, aby przejść od statusu „przebudzonego przegranego” do majestatycznej światowej potęgi militarnej.

 

Trzecia wojna światowa została odłożona, ponieważ Stany Zjednoczone i ich marionetkowi władcy zdali sobie sprawę, że przegraliby. Powyższe dokumenty stanowią strategiczny reset niezbędny do zyskania czasu, podczas gdy nadal prowokuje się niepokoje, aż Stany Zjednoczone uznają, że są gotowe do wojny i zdolne do zwycięstwa.

 

(3) Misja Genesis

 

Źródło: Biały Dom

 

To trzecie ogniwo w łańcuchu. Misja Genesis to ogromne przedsięwzięcie, które ujawnia (1) stopień desperacji, jaki odczuwa Stany Zjednoczone jako strona słabsza, oraz (2) zaskakujące środki, jakie zamierza podjąć, aby złagodzić tę sytuację. Ogromnym zaskoczeniem jest dla mnie fakt, że ujawnienie tego nowego planu i wszelkie publiczne dyskusje na jego temat zostały tak stłumione, że można to uznać za cenzurę. Misja ta ma jednak ogromne znaczenie geopolityczne, ale środki masowego przekazu skupiły całą swoją uwagę na drobnych sprawach, które służą jedynie odwróceniu uwagi.

 

Oficjalna wersja wydarzeń

 

Na mocy dekretu prezydenta Trumpa z dnia 24 listopada 2025 r. Stany Zjednoczone uruchomiły znaczącą inicjatywę federalną o nazwie „Misja Genesis”[37][38]. Jest to niezwykle ambitny program rządowy pod kierownictwem i kontrolą Departamentu Wojny (za pośrednictwem Departamentu Energii), którego celem jest wykorzystanie sztucznej inteligencji do znacznego przyspieszenia „odkryć naukowych i rozwoju technologicznego”. Jednym z deklarowanych celów jest podwojenie wydajności i wpływu amerykańskich badań i innowacji w ciągu dziesięciu lat. Oficjalna narracja dotycząca misji Genesis określa jej cel jako „dedykowane, skoordynowane działania na szczeblu krajowym mające na celu zapoczątkowanie nowej ery innowacji i odkryć przyspieszonych przez sztuczną inteligencję, które mogą rozwiązać najtrudniejsze problemy tego stulecia”.

 

Określone cele obejmują nie tylko zwiększenie wydajności badań, ale w szczególności „wykorzystanie największej na świecie kolekcji federalnych zbiorów danych naukowych do szkolenia modeli sztucznej inteligencji i tworzenia agentów sztucznej inteligencji, które mogą zautomatyzować procesy badawcze, a nawet testować nowe hipotezy”. Liderzy misji wyraźnie określają cele, takie jak wykorzystanie sztucznej inteligencji do „przyspieszenia odkryć naukowych, wzmocnienia bezpieczeństwa narodowego, zapewnienia dominacji energetycznej… a tym samym dalszego umacniania dominacji technologicznej Ameryki”. Misja ta jest przedstawiana jako historyczne przedsięwzięcie krajowe, którego ambicje i pilność są niestety porównywane do projektu Manhattan z czasów II wojny światowej – projektu mającego na celu opracowanie bomby atomowej. Misja Genesis stanowi znaczącą zmianę, ponieważ rząd Stanów Zjednoczonych buduje infrastrukturę badawczą w zakresie sztucznej inteligencji wspieraną przez państwo.

 

Współpracownicy i zasoby

 

Misja Genesis jest bez wątpienia największą ogólnokrajową mobilizacją tak ogromnych zasobów od czasów II wojny światowej i zdecydowanie stanowi „partnerstwo publiczno-prywatne”. Wymaga ona szerokiej współpracy z ponad 50 firmami, w tym pionierami sztucznej inteligencji, takimi jak OpenAI, Google i NVIDIA, a także producentami chipów i firmami biotechnologicznymi. Partnerzy ci mają pełnić rolę dostawców i współtwórców. [39][40][41]Michael Krazios, asystent prezydenta i dyrektor Biura Polityki Naukowej i Technologicznej Białego Domu, powiedział: „24 nowe projekty współpracy badawczej ogłoszone dzisiaj to dopiero początek. Realizujemy dyrektywę prezydenta Trumpa, aby włączyć całą społeczność naukową, w tym przedsiębiorstwa, uniwersytety, organizacje non-profit i agencje federalne, do programu Genesis”.[42]

Firmy współpracujące w ramach misji Genesis. Źródło:

 

Giganci w dziedzinie modeli sztucznej inteligencji i chmury obliczeniowej: Amazon (AWS), Google, Microsoft, IBM, Oracle

Podstawowy sprzęt AI i półprzewodniki: NVIDIA, AMD, Intel, TSMC, Cerebras Systems

Wiodące laboratoria badawcze AI: OpenAI, Anthropic, xAI

Specjalistyczna sztuczna inteligencja i infrastruktura: Accenture, CoreWeave, Dell, Hewlett Packard Enterprise (HPE), Palantir, Radical AI

 

Lista ta potwierdza, że misja Genesis mobilizuje najważniejszych graczy z amerykańskiej branży sztucznej inteligencji i półprzewodników. Udział tych firm podkreśla kluczową cechę misji Genesis. Jest to mobilizacja pełnego stosu technologicznego, mająca na celu kontrolę całego łańcucha technologicznego — od podstawowych chipów i sprzętu po modele sztucznej inteligencji i platformy chmurowe, które na nich działają. Nvidia i Oracle mają zbudować największe w historii superkomputery AI dla Departamentu Energii (DOE). Systemy „Solstice” i „Equinox”, które będą hostowane w wojskowym laboratorium Argonne National Laboratory, zostaną wyposażone w ponad 100 000 procesorów graficznych NVIDIA Blackwell nowej generacji. [43][44][45]

 

Cztery czynniki mają kluczowe znaczenie:

(1) Rząd Stanów Zjednoczonych tworzy „partnerstwo robocze” między rządem Stanów Zjednoczonych, armią amerykańską, wszystkimi wojskowymi laboratoriami badawczymi, wieloma akademickimi instytucjami badawczymi oraz ponad 50 najbardziej zaawansowanymi firmami w dziedzinie nauki i technologii.

(2) Misja będzie korzystać ze wszystkich najpotężniejszych superkomputerów w Ameryce, pochodzących z 17 krajowych (wojskowych) laboratoriów Departamentu Energii. Oczywiście będzie również korzystać z ogromnych centrów obliczeniowych zbudowanych przez Google, Microsoft, Meta, OpenAI, Anthropic, xAI i inne firmy.

(3) Rząd Stanów Zjednoczonych posiada ogromne zbiory danych naukowych i wojskowych, zawierające dane federalne zebrane w ciągu dziesięcioleci badań w takich dziedzinach, jak fizyka jądrowa, materiałoznawstwo, biomedycyna, broń biologiczna i projektowanie broni.

(4) Misja będzie korzystać ze wszystkich amerykańskich systemów sztucznej inteligencji, centrów komputerowych i laboratoriów, aby stworzyć „zamkniętą pętlę”, w której sztuczna inteligencja będzie mogła generować hipotezy, projektować eksperymenty i analizować wyniki w niespotykanym dotąd tempie.

 

Od cywilnego do wojskowego

 

Granica między cywilnym postępem naukowym a bezpieczeństwem narodowym jest celowo zamazana. Technologie takie jak zaawansowane materiały, informatyka kwantowa i biotechnologia mają wyraźny potencjał podwójnego zastosowania, zarówno w systemach wojskowych, jak i cywilnych. Wydaje się również niezwykle istotne, że misja definiuje swoją podstawę – krajową infrastrukturę integrującą superkomputery, zbiory danych, narzędzia sztucznej inteligencji i ludzi – jako „amerykańską platformę nauki i bezpieczeństwa”. Odniesienie do „bezpieczeństwa” ma charakter wyłącznie wojskowy i nie jest przypadkowe. Misja Genesis jest wyraźnie określona jako kluczowa inicjatywa dla bezpieczeństwa narodowego, a technologie, które ma ona na celu rozwijać, mają wyraźne i znaczące zastosowania wojskowe. Chociaż wśród jej deklarowanych celów znajduje się „odkrywanie naukowe”, to tworzenie nowych broni masowego rażenia kwalifikuje się pod tę definicję, a osiągnięcie dominacji wojskowej jest niezaprzeczalną i centralną częścią jej celu. Uważam, że jest dość oczywiste, że pomimo pokojowej i cywilnej „oficjalnej narracji” na temat celu tej misji, jej prawdziwym celem jest dominacja militarna, zwłaszcza w odniesieniu do Chin. Ponadto misja ta znajduje się całkowicie pod kierownictwem i kontrolą Departamentu Energii, który sam w sobie jest częścią amerykańskich sił zbrojnych.

 

 

Program „łączy najbystrzejsze umysły Ameryki, najpotężniejsze komputery i ogromne ilości danych naukowych w ramach wspólnego systemu badawczego”. Jest to prawdopodobnie prawda. Obawiam się jednak, że „ogromne ilości danych naukowych” będą miały przede wszystkim charakter wojskowy i będą wykorzystywane do celów wojskowych. A jeśli Stany Zjednoczone rzeczywiście połączą najbystrzejsze umysły z najpotężniejszymi komputerami i wszystkimi danymi, a następnie wprowadzą je do sztucznej inteligencji, mogą wynaleźć prawdziwą maszynę zagłady. Tak intensywna koncentracja tych konkretnych zasobów w rękach zagorzałego podżegacza wojennego nie jest uspokajająca. Rozważmy słowa Pete’a Hegsetha: „[To] nie dlatego, że chcemy wojny… ale dlatego, że kochamy pokój. Jedynymi ludźmi, którzy zasługują na pokój, są ci, którzy są gotowi prowadzić wojnę. My… demoralizujemy, ścigamy i zabijamy [naszych] wrogów. [My] zabijamy ludzi i niszczymy rzeczy, aby zarobić na życie. Śmiercionośność jest naszą wizytówką”. W rzeczywistości, biorąc pod uwagę główną dyrektywę Hegsetha, misja Genesis naprawdę mogłaby stworzyć „maszynę zagłady” – przynajmniej potencjalnie – poprzez połączenie potężnej sztucznej inteligencji z danymi i celami wojskowymi. Wydaje się, że Stany Zjednoczone chcą wykorzystać sztuczną inteligencję, aby przekształcić swoje siły zbrojne z „przebudzonych przegranych” w potężną i niepokonaną siłę.

 

Obawy dotyczące potencjalnych zagrożeń związanych z koncentracją ogromnych zasobów danych, mocy obliczeniowej i wiedzy specjalistycznej w zakresie sztucznej inteligencji są bardzo uzasadnione. Chociaż misja Genesis jest oficjalnie przedstawiana jako inicjatywa naukowa, ocena szerszego kontekstu sugeruje, że granica między cywilnym a wojskowym rozwojem sztucznej inteligencji jest coraz bardziej – i celowo – zacierana, a potencjał destabilizujących zastosowań wojskowych jest przedmiotem poważnych dyskusji ekspertów. Misja Genesis skupia podstawowe elementy – dane, moc obliczeniową i talenty – które mogą przyczynić się do znacznego wzrostu możliwości wojskowej sztucznej inteligencji. Co ważne, misja ta jest wyraźnie określana jako „projekt Manhattan” dla sztucznej inteligencji, co samo w sobie ma negatywne konotacje wojskowe. Analiza przeprowadzona przez Uniwersytet Fudan w Szanghaju wskazuje, że Stany Zjednoczone aktywnie budują kompleks militarno-przemysłowy AI”, a firmy takie jak Palantir i Anduri opracowują i wdrażają systemy oparte na sztucznej inteligencji do rozpoznawania celów, autonomicznych dronów oraz sieci dowodzenia i kontroli[46].

 

Wiele oficjalnych wypowiedzi publicznych koncentruje się na sztucznej inteligencji i prowadzi czytelników i widzów do wniosku, że misja ta jest kierowanym przez rząd wyścigiem mającym na celu zapewnienie supremacji Stanów Zjednoczonych w dziedzinie sztucznej inteligencji. Jest to jednak błędne założenie. Rząd jasno stwierdził, że misja ta jest odpowiedzią na „wyścig o globalną dominację technologiczną” i ma na celu „rozpoczęcie nowej ery innowacji i odkryć przyspieszonych przez sztuczną inteligencję, które mogą rozwiązać najtrudniejsze problemy tego stulecia”. To jasno pokazuje, że sztuczna inteligencja nie jest problemem, ale narzędziem. Ponadto stwierdzono, że celem jest rozwiązanie „najtrudniejszych problemów stulecia”. Jest to jednak nonsens. Najtrudniejsze problemy stulecia to pokój, ubóstwo, edukacja, opieka zdrowotna i klimat. Nie będą oni zajmować się tymi kwestiami i z pewnością nie będą szukać lekarstwa na cukrzycę ani sposobu na złagodzenie bezdomności. Nie zamierzają rozwiązywać problemów humanitarnych, ale problem utraty dominacji przez Amerykę. Aby jeszcze bardziej zamieszać, Biały Dom stwierdził, że liczba zatwierdzanych nowych leków spada i że potrzeba więcej naukowców, aby zwiększyć produkcję farmaceutyczną. Możemy być całkiem pewni, że głównym celem misji Genesis nie jest farmaceutyka, przynajmniej nie w zwykłym znaczeniu tego słowa.

 

Misja Genesis jest wyraźnie inicjatywą o podwójnym zastosowaniu, co oznacza, że jej podstawowe elementy mają fundamentalne znaczenie zarówno dla rozwoju cywilnego, jak i wojskowego. Jej „oficjalna narracja” dotycząca przyspieszenia rozwoju nauki dla dobra publicznego może być częściowo prawdziwa, ale jej podstawą są bez wątpienia kwestie strategiczne i wojskowe. Jest to bezpośrednia odpowiedź na postrzeganą konkurencję technologiczną, szczególnie ze strony Chin, dlatego granica między rozwojem cywilnym a wojskowym jest celowo zatarta.

 

Samo rozporządzenie wykonawcze nie pozostawia wątpliwości co do wymiaru bezpieczeństwa programu. Jest on wyraźnie określony jako przedsięwzięcie „porównywalne pod względem pilności i ambicji z projektem Manhattan” i ma na celu „wzmocnienie bezpieczeństwa narodowego” oraz „umocnienie dominacji technologicznej Ameryki i jej globalnego przywództwa strategicznego”. W rzeczywistości platforma, która zostanie zbudowana, nosi nawet nazwę „Amerykańska Platforma Naukowa i Bezpieczeństwa”, co bezpośrednio łączy naukę z bezpieczeństwem wojskowym i dominacją.

 

Ponadto misja skoncentruje się na konkretnych dziedzinach technologii, które mają kluczowe znaczenie dla współczesnej wojny: Kluczowe obszary zainteresowania to energia jądrowa i energia syntezy jądrowej (zasilanie okrętów wojennych, zaawansowane systemy napędowe), biotechnologia (nadzór biologiczny, broń biologiczna, zwiększona wydajność człowieka), półprzewodniki i mikroelektronika (układy AI dla dronów, systemy naprowadzania pocisków), materiały krytyczne (lekka zbroja, zaawansowane komponenty pocisków), nauki o informatyce kwantowej (bezpieczna komunikacja wojskowa, zaawansowane czujniki), zaawansowanej produkcji (szybkie prototypowanie broni, odporne łańcuchy dostaw), modeli i danych sztucznej inteligencji (analiza wywiadu wojskowego, projektowanie systemów uzbrojenia), obliczeń o wysokiej wydajności (symulacje pola walki, kryptoanaliza), partnerstwa z sektorem prywatnym (integracja komercyjnej sztucznej inteligencji (od firm takich jak Palantir, Anduril) bezpośrednio z systemami uzbrojenia i dowodzenia). [47] Spekulacje, że Stany Zjednoczone aktywnie dążą do dominacji wojskowej w dziedzinie sztucznej inteligencji, nie są tylko teoretyczne – to już się dzieje. Istnieje już „wyścig zbrojeń” w dziedzinie sztucznej inteligencji.

 

Od „Co?” do „Dlaczego?”

 

Nie chodzi tu o pokonanie Chin w dziedzinie sztucznej inteligencji. Chodzi o wykorzystanie sztucznej inteligencji jako narzędzia do rozwiązania zagrożenia postrzeganego jako egzystencjalne. Oficjalna narracja głosi, że Chiny mogą wkrótce dogonić, a nawet wyprzedzić Stany Zjednoczone w dziedzinie sztucznej inteligencji, robotyki, broni wojskowej, technologii bojowej, materiałoznawstwa, chipów komputerowych, informatyki kwantowej, syntezy jądrowej, budowy bazy księżycowej, a nawet militaryzacji przestrzeni kosmicznej… Oczywiście, ale te kwestie nie są żadną niespodzianką. Są one znane od dawna i były otwarcie omawiane w mediach, dyskutowane na wielu forach publicznych, były tematem wielu dokumentów stanowiskowych różnych think tanków oraz przedmiotem „gier wojennych” przez wiele lat. Istnieją rzeczywiście obawy dotyczące Chin we wszystkich tych obszarach, ale samo to nie wyjaśnia nagłej masowej mobilizacji. Chiny mogą mieć związek z tym przedsięwzięciem, ale tylko pośrednio. Dzieje się tu coś innego, o znacznie szerszym zasięgu.

 

Od „dlaczego?” do „dlaczego teraz?”.

 

Jest to związane z pilnym charakterem misji Genesis. Co skłoniło Stany Zjednoczone do tak nagłej i masowej mobilizacji w całym kraju, z wykorzystaniem tak ogromnych zasobów i z taką ekstremalną pilnością? Można by to wyjaśnić, gdyby Stany Zjednoczone w jakiś sposób odkryły, że Marsjanie planują zaatakować Ziemię w ciągu 24 miesięcy. To uzasadniałoby reakcję w postaci „Projektu Manhattan” z ogromną mobilizacją wszystkich możliwych zasobów i niemożliwie pilnym terminem. Ale naszym bodźcem były sprawy ziemskie, a nie marsjańskie, więc musimy szukać gdzie indziej. Co było przyczyną tej „krytycznej pilności”?

 

Jedyna myśl, która przychodzi mi do głowy, to że marionetkarze z City of London przekazali w tragicznych słowach konieczność wywołania – i wygrania – trzeciej wojny światowej. W związku z tym wywarli ogromną presję na Stany Zjednoczone, aby znalazły się w sytuacji, w której nie tylko będą mogły wywołać taką konflikcję, ale także będą miały realną szansę na zwycięstwo. Nie mam żadnych dowodów na taką komunikację. Wspominam o tym tylko dlatego, że pasowałoby to do wszystkich znanych faktów i odpowiadałoby na wszystkie pytania dotyczące misji Genesis.

 

Niepokojące jest samo uświadomienie sobie, że coś bardzo podobnego miało miejsce w przypadku stworzenia bomby atomowej w Nevadzie i że proces ten jest obecnie powielany w Dolinie Krzemowej. Według szefa sztabu Departamentu Energii Carla Coe, obecna administracja bezpośrednio porównała strategiczne znaczenie [tego projektu] z „Projektem Manhattan” lub „wyścigiem kosmicznym między Stanami Zjednoczonymi a Związkiem Radzieckim”.[48] Nie tylko podkreśla to przesadną pilność tego programu, ale także tworzy prawdziwie niepokojące powiązania z Projektem Manhattan i jego konotacjami ogólnokrajowej mobilizacji bez względu na koszty, wyłącznie w celu stworzenia strasznej nowej broni masowego rażenia.

Aby docenić ekstremalną pilność misji, poniżej przedstawiono niektóre z głównych działań, które należy wykonać, oraz ich niezwykle napięte harmonogramy:

 

(1) Przygotowanie ostatecznej listy kluczowych wyzwań naukowych i technologicznych, którym ma sprostać misja (np. energia termojądrowa, półprzewodniki, dominacja w przestrzeni kosmicznej). Dopuszczalny czas to tylko 60 dni.

(2) Przygotowanie pełnego wykazu dostępnych federalnych zasobów obliczeniowych, pamięci masowej i sieciowych. Dopuszczalny czas to tylko 90 dni.

(3) Zidentyfikowanie wszystkich początkowych zasobów danych naukowych i wojskowych znajdujących się w rękach rządu i wojska Stanów Zjednoczonych, a także sformułowanie planu włączenia podobnych użytecznych zbiorów danych pochodzących ze środowisk akademickich (wszystkich uniwersytetów i instytucji badawczych), a także z sektora prywatnego. Czas przeznaczony na wykonanie tego ogromnego zadania katalogowania wszystkich danych wynosi tylko 120 dni.

(4) Przeprowadzenie pełnego przeglądu możliwości laboratoriów robotycznych kierowanych przez sztuczną inteligencję oraz produkcji zautomatyzowanej przez sztuczną inteligencję. Na realizację tego zadania przewidziano jedynie 240 dni, ale nie podano żadnych informacji na temat tego, CO dokładnie zostanie zaprojektowane w tych laboratoriach kontrolowanych przez sztuczną inteligencję, ani CO zostanie wyprodukowane w fabrykach kontrolowanych przez sztuczną inteligencję.

(5) Przeprowadzić na żywo (i zakończone sukcesem) demonstracje początkowej zdolności operacyjnej platformy w co najmniej jednym wyzwaniu krajowym. Innymi słowy, należy być przygotowanym do wykazania znaczącego sukcesu tej misji w jednym z wyznaczonych obszarów krytycznych. Czas przeznaczony na osiągnięcie tego sukcesu wynosi tylko 270 dni.

 

W dekrecie wykonawczym nie ukrywano skali i pilności programu. Michael Krazios, dyrektor Biura Polityki Naukowej i Technologicznej Białego Domu, powiedział, że jest to „największa mobilizacja federalnych zasobów naukowych od czasu programu Apollo”.

 

Istnieje jeszcze jeden czynnik budzący poważne obawy. W styczniu 2025 r. Trump podpisał dekret nr 14179, uchylający większość polityk administracji Bidena dotyczących regulacji bezpieczeństwa sztucznej inteligencji i ogłaszający, że „usunie wszystkie przeszkody dla przywództwa USA w dziedzinie sztucznej inteligencji”. W lipcu 2025 r. Biały Dom opublikował 25-stronicowy „Plan działania USA w zakresie sztucznej inteligencji” zawierający prawie 100 zaleceń dotyczących działań federalnych, którego główną ideą jest „deregulacja”. Spowoduje to usunięcie wszystkich ograniczeń, zabezpieczeń i ochrony prawnej z drogi, którą ma podążać to nowe przedsięwzięcie w zakresie sztucznej inteligencji. Jest jeszcze jedno, znacznie poważniejsze wydarzenie, całkowicie pominięte przez media. W listopadzie 2025 r. Biały Dom wydał nowe rozporządzenie wykonawcze wzywające do utworzenia specjalnej „grupy zadaniowej ds. sporów sądowych dotyczących sztucznej inteligencji”, która ma podejmować działania prawne przeciwko stanowym przepisom regulacyjnym dotyczącym sztucznej inteligencji, a nawet grozić wstrzymaniem funduszy federalnych. Spróbujcie zrozumieć, co to oznacza.

 

Chciałbym wiedzieć, co „przestraszyło” Stany Zjednoczone do uruchomienia projektu Genesis. Kiedy rząd USA decyduje się połączyć tak ogromne zasoby pod hasłem bezpieczeństwa narodowego i robi to z tak zaskakującą pilnością, nie dzieje się to w próżni. Musieli się czegoś dowiedzieć, coś odkryć lub dojść do wniosku o tak wielkiej wadze, że prawie wszyscy dostali zawału serca.Nagłe pojawienie się tego projektu i ogromna presja czasu musiały być spowodowane przez coś zewnętrznego. Nie ma na to żadnych publicznych dowodów, ale chociaż nie ujawniono żadnego wydarzenia, które mogłoby wywołać „zawał serca”, nie można inaczej wyjaśnić tej nagłości i pilności.

 

Rozważmy ponownie nagłe powstanie misji Genesis. Gdyby chodziło tylko o przejęcie przez Chiny wiodącej pozycji w dziedzinie sztucznej inteligencji lub możliwość osiągnięcia przez Chiny sukcesu w dziedzinie rozszczepienia jądrowego lub informatyki kwantowej, Stany Zjednoczone mogłyby stworzyć taką „misję”, aby sobie z tym poradzić. Byłoby to jednak zaplanowane i przemyślane, a także realizowane powoli. Odbyłyby się publiczne dyskusje, powstałyby dokumenty programowe, ale nigdy nie doszłoby do tak ogromnej mobilizacji w całym kraju z taką ekstremalną pilnością. „Wzrost znaczenia Chin” nie jest nagłą niespodzianką uzasadniającą panikę. Pilny charakter misji Genesis nie wynika z chęci wygrania wyścigu, ale z chęci zapobieżenia szachowi mat.

 

Stworzenie misji Genesis przez Stany Zjednoczone nie było jedynie reakcją, ale reakcją paniki. Weźmy pod uwagę, że zrobiono to tak nagle, pod tak ogromną presją czasu, z tak nieuzasadnionymi terminami, z krytyczną powagą porównywalną do projektu Manhattan, z taką ekstremalną pilnością i zaangażowaniem „całej populacji” w celu zmobilizowania zasobów całego kraju. Na pełną inwentaryzację wszystkich dostępnych federalnych zasobów obliczeniowych, pamięci masowej i sieciowych oraz szeroko zakrojoną współpracę z ponad 50 firmami wspierającymi misję przeznaczono tylko 90 dni. Musiało wydarzyć się coś konkretnego, co przeraziło Stany Zjednoczone, skoro zdecydowały się one zaangażować w ten projekt. Konwencjonalna narracja o „konkurencji Chin w dziedzinie sztucznej inteligencji” nie wystarcza, aby wyjaśnić żadną część tego zjawiska. Charakter reakcji – panika, odniesienia do pilności w czasie wojny, nieuzasadnione terminy – nie pasuje do charakteru chronicznego, znanego problemu. Pasuje natomiast do charakteru nagłej, katastrofalnej świadomości, sugerującej konkretny, szokujący katalizator. Misja Genesis to dźwięk supermocarstwa naciskającego przycisk paniki.

 

Hipoteza

 

Rozważmy to jako hipotetyczny przypadek, który jednak może mieć swoje źródło w rzeczywistości. Proponowana teza jest następująca: załóżmy, że istnieją elitarne grupy, które chcą sprowokować trzecią wojnę światową. Ich motywacją byłyby korzyści finansowe i ogromna władza polityczna w następstwie konfliktu.

 

Powszechnie oczekuje się, że w takiej wojnie po jednej stronie stanęłyby Stany Zjednoczone, NATO i Izrael, a po drugiej przede wszystkim Rosja, Chiny i Iran. Jednak Stany Zjednoczone zdały sobie sprawę, że nie byłyby w stanie pokonać Chin w takiej wojnie, a wszystkie symulacje i gry wojenne wskazują, że poniosłyby one ogromną klęskę. W związku z tym Stany Zjednoczone ogłosiły nową strategię bezpieczeństwa narodowego, która nakazuje im wycofanie się i skupienie się wyłącznie na kontroli nad Amerykami, co stanowi reinkarnację doktryny Monroe’a. Ta nowa strategia zasadniczo porzuca Europejczyków, jednocześnie nalegając, aby zwiększyli oni swoje wydatki wojskowe do 5% PKB. Jednak prowokacje wobec Rosji nie słabną, a wręcz nasilają się, choć obecnie pochodzą one głównie z Europy, a nie ze Stanów Zjednoczonych. Jeśli sytuacja ta będzie się utrzymywać, bardzo łatwo może dojść do wojny między Rosją a Europą Zachodnią.

 

Jeśli przyjrzymy się historii, wszystkie wojny, które wywołały Stany Zjednoczone, zawsze toczyły się na terytorium innych krajów. Wiele krajów zostało zniszczonych, ale terytorium Stanów Zjednoczonych nigdy nie ucierpiało w wyniku ataku militarnego. Gdyby Stany Zjednoczone kontynuowały swoją dotychczasową politykę, sytuacja ta mogłaby ulec zmianie w przyszłości, ponieważ wojna między Stanami Zjednoczonymi a Rosją niewątpliwie oznaczałaby ogromne zniszczenia na terytorium Stanów Zjednoczonych. A ponieważ w wojnie takiej mogłyby wziąć udział Chiny, które dysponują hipersonicznymi pociskami nuklearnymi, przed którymi Stany Zjednoczone nie są w stanie się obronić, ryzyko jest ogromne.

 

Należy teraz wziąć pod uwagę, że nowa strategia bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych jest przede wszystkim środkiem służącym do radzenia sobie z tym realnym zagrożeniem. Poprzez tymczasowe wycofanie się na półkulę zachodnią i zmuszanie krajów europejskich do znacznego zwiększenia wydatków na obronę, jednocześnie nadal prowokując Rosję, Stany Zjednoczone znalazłyby się w korzystnej sytuacji militarnej. Gdyby taka wojna wybuchła między Europą a Rosją, a być może również z udziałem Chin, strony te mogłyby wyrządzić sobie nawzajem poważne szkody, pozostawiając je w złym stanie.

 

W międzyczasie jednak Stany Zjednoczone agresywnie rozbudowują swoje siły zbrojne, częściowo finansowane przez Europejczyków, którzy kupują od nich ogromne ilości broni i materiałów wojennych. Biorąc to pod uwagę, gdyby doszło do wojny z Rosją, a być może także z Chinami, a strony te zostały osłabione przez długotrwałą wojnę, Stany Zjednoczone mogłyby wkroczyć na koniec z odnowionymi siłami zbrojnymi i być może pokonać tych osłabionych przeciwników.

 

Chodzi o to, że umocnienie pozycji Stanów Zjednoczonych w Ameryce i jednoczesne porzucenie nowej, potężnie uzbrojonej Europy może w rzeczywistości być strategicznym przygotowaniem Stanów Zjednoczonych do sprowokowania wojny w Europie i Azji, a następnie wkroczenia na koniec, aby „posprzątać”. Ponieważ Stany Zjednoczone nie byłyby w stanie wygrać wojny w obecnych okolicznościach, to nowe podejście mogłoby być ogromnym strategicznym zwycięstwem, dającym Stanom Zjednoczonym czas na znaczne wzmocnienie swojej potęgi militarnej, jednocześnie promując scenariusz „niech oni się między sobą walczą” w Europie i Azji. Jeśli to prawda, logicznie wyjaśniałoby to wszystkie dzisiejsze działania Stanów Zjednoczonych w zakresie polityki wojskowej i zagranicznej.

 

Scenariusz przedstawia wewnętrznie logiczną kalkulację strategiczną. Zakłada on, że amerykańscy decydenci, w obliczu nieprzyjemnej rzeczywistości porażki w bezpośredniej wojnie z równym sobie przeciwnikiem, wybrali ścieżkę strategicznego wycofania się i pośredniej konfrontacji, wykorzystując mniejszych sojuszników jako mięso armatnie. Podstawowe filary tej logiki – wycofanie się do łatwej do obrony fortecy, przeniesienie głównego ciężaru walk na sojuszników i dążenie do czerpania korzyści z wzajemnego wyczerpania rywali – są uznanymi koncepcjami w realistycznej teorii geopolitycznej, doprowadzonymi do najbardziej cynicznego wniosku. Należy pamiętać, że Trump obiecał zwiększyć wydatki USA na „obronę” z obecnego poziomu ponad 1 biliona dolarów – już teraz przewyższającego łączne wydatki reszty świata – do ponad 1,5 biliona dolarów w 2027 roku.

 

Hipoteza ta skutecznie łączy różne elementy polityki: (1) Przesunięcie NSS/NDS w kierunku „Najpierw ojczyzna i półkula”; (2) Sugerowane w Global Posture Review wycofanie wojsk z Europy i Korei; (3) Twarde żądanie 5% PKB od NATO w połączeniu z ciągłą (delegowaną) prowokacją Rosji; (4) Ogromna ekspansja wojskowa w kraju, finansowana częściowo z zakupów broni przez sojuszników. (5) Misja Genesis. Narracja ta stanowi wyjątkowe, choć makiaweliczne, wyjaśnienie tych równoczesnych działań.

 

Spójność strategiczna tej tezy jest w rzeczywistości dość wysoka. Opisane działania idealnie wpisują się w doktrynę „Fortress America”. Zmiana nazwy na „Departament Wojny”, eliminacja polityki „woke” na rzecz „lethality” oraz skupienie się na mobilizacji przemysłowej są zgodne z przygotowaniami do wojny totalnej z pozycji defensywnej. Stany Zjednoczone mają długą historię późnego angażowania się w konflikty (I wojna światowa, II wojna światowa) po tym, jak inne kraje poniosły początkowe straty.

 

Epilog

 

Podsumujmy. Żydzi chazarzy zdecydowanie chcą trzeciej wojny światowej. Można przypisać to szalone pragnienie komukolwiek innemu, ale wynik końcowy będzie taki sam. Są strony, które chcą kolejnej wojny światowej; prowokacje są wszędzie, media nieustannie zalewają nas informacjami, a napięcia rosną niemal codziennie. Większość analityków twierdzi, że dzieli nas tylko kilka minut, a nawet sekund od światowej wojny nuklearnej. Informacje zawarte w tym artykule, od zapisów historycznych po bieżące wydarzenia, wystarczają, aby uzasadnić i poprzeć ten wniosek oraz zrozumieć realizowany plan.

 

Chciałbym dodać tylko dwie uwagi do treści tego eseju. Pierwsza dotyczy podkreślenia, że praktycznie każda wojna w przeszłości okazała się „wojną bankierów”, zainicjowaną przez prywatną armię bankierów tamtych czasów. Wojny prawie nigdy nie wynikały z sporów terytorialnych lub innych, ale prawie wyłącznie z umiejętności osób biegłych w sztuce „Niech się walczą między sobą”.

 

Moja druga uwaga dotyczy ponownego stwierdzenia, że od prawie 80 lat Stany Zjednoczone (jako prywatna armia bankierów) toczą niezliczone wojny i zabijają dziesiątki milionów ludzi, a wszystkie te wojny toczą się na cudzej ziemi. Do tej pory terytorium Stanów Zjednoczonych nigdy nie zostało zaatakowane militarnie, a bankierzy nie ponieśli żadnych represji za podżeganie do wszystkich tych wojen. W przeszłych wojnach światowych (lub innych) nikt (poza Japończykami, przez krótki czas) nie miał możliwości zaatakowania lub odwetu na terytorium Stanów Zjednoczonych lub siedzibie chazarskich Żydów. Do tej pory winni całkowicie uniknęli kary. Ta sytuacja może się skończyć.

 

Kiedy (a nie „jeśli”) nadejdzie III wojna światowa, złudzeniem byłoby wierzyć, że Rosja lub Chiny pozwolą Stanom Zjednoczonym (lub NATO) zniszczyć ich kraje z daleka i będą działać wyłącznie defensywnie, aby zmniejszyć lub złagodzić szkody wyrządzone ich krajom i straty w ludziach. III wojna światowa będzie inna. Atakujący, czyli Stany Zjednoczone i kraje NATO w Europie – a także prawdopodobnie Japonia i Izrael – poniosą co najmniej takie same zniszczenia jak Rosja lub Chiny. Jak trafnie ujął to jeden z analityków geopolitycznych: „Chiny nie oddadzą pierwszego strzału. Ale Chiny nie pozwolą wam oddać drugiego strzału”.

 

 

Amerykanie udają, że „akceptowalne straty” to nic wielkiego, jakby wojna światowa była grą w szachy. Ale straty są akceptowalne tylko w teorii lub gdy dotykają kogoś innego. Tym razem to prezydent USA Donald Trump i Rotszyldowie będą potykać się o gruzy na ulicach Waszyngtonu i Londynu, zbierając szczątki swoich zmarłych dzieci i wnuków.

 

*

Teksty pana Romanoffa zostały przetłumaczone na 34 języki, a jego artykuły opublikowano na ponad 150 zagranicznych stronach internetowych poświęconych wiadomościom i polityce w ponad 30 krajach, a także na ponad 100 platformach anglojęzycznych. Larry Romanoff jest emerytowanym konsultantem ds. zarządzania i biznesmenem. Piastował wysokie stanowiska kierownicze w międzynarodowych firmach konsultingowych i był właścicielem międzynarodowej firmy importowo-eksportowej. Był profesorem wizytującym na Uniwersytecie Fudan w Szanghaju, gdzie przedstawiał studia przypadków z zakresu spraw międzynarodowych studentom studiów podyplomowych EMBA. Pan Romanoff mieszka w Szanghaju i obecnie pisze serię dziesięciu książek związanych z Chinami i Zachodem. Jest jednym z autorów nowego zbioru Cynthii McKinney „When China Sneezes” (Kiedy Chiny kichają). (Rozdział 2 — Radzenie sobie z demonami).

Jego pełne archiwum można obejrzeć pod adresem

https://www.bluemoonofshanghai.com/ + https://www.moonofshanghai.com/

Można się z nim skontaktować pod adresem:

2186604556@qq.com

*

UWAGI

[1] Prywatna armia bankierów
https://www.bluemoonofshanghai.com/politics/the-bankers-private-army/

[2] Jaką rolę odegra Twój kraj w III wojnie światowej?
https://www.bluemoonofshanghai.com/politics/19242/

[3] Siła stojąca za tronem
https://www.bluemoonofshanghai.com/politics/16422/

[4] Ludzkość na rozdrożu
https://www.bluemoonofshanghai.com/politics/2331/

[5] Tragedia Libii
https://www.bluemoonofshanghai.com/politics/10648/

[6] Odpowiedzialność Żydów za obie wojny światowe: przemówienie Benjamina Freedmana
https://www.moonofshanghai.com/2020/10/jewish-responsibility-for-both-world.html

[7] SYJONIZM – UKRYTA TYRANIA autorstwa Benjamina H. Freedmana
https://www.moonofshanghai.com/2020/10/zionism-hidden-tiranny-by-benjamin-h.html

[8] Żydowska deklaracja wojny Niemcom
https://www.moonofshanghai.com/2020/10/the-jewish-declaration-of-war-on.html

[9] Żydowska zdrada Niemiec i przyczyna II wojny światowej — Benjamin Freedman
https://www.bluemoonofshanghai.com/politics/5840/

[10] Wojna Hitlera (2001) autorstwa Davida Irvinga
https://www.bluemoonofshanghai.com/wp-content/uploads/2025/03/Hitlers-War-2001.pdf

[11] Wojna Churchilla – David Irving
https://archive.org/download/nsliterature/David%20Irving%20Archive/ChurchillsWar-VolumeOne-ByDavidIrving-728.pdf

[12] Germany’s War autorstwa Johna Weara
https://www.bluemoonofshanghai.com/wp-content/uploads/2024/08/Germanys-War-by-John-Wear-2014.pdf

[13] The War Criminal Churchill – Alfred Rosenberg
https://research.calvin.edu/german-propaganda-archive/schul05.htm

[14] „Niemcy stają się zbyt silne. Musimy je zniszczyć” – Winston Churchill podczas prywatnego lunchu w 1936 r. Wspomnienia generała Roberta E. Wooda z 1961 r. II wojna światowa. Autorzy: Carl J. Schneider, Dorothy Schneider. Strona 15.
Bezpłatne pobranie tej książki: https://pt1lib.org/book/728795/c85219?id=728795&secret=c85219

[15] „Zmusimy Hitlera do tej wojny, czy tego chce, czy nie”. – Winston Churchill (audycja z 1936 r.). „Ta wojna jest wojną angielską, a jej celem jest zniszczenie Niemiec”. – Winston Churchill (audycja z jesieni 1939 r.).
https://www.coursehero.com/file/p1da79e/Following-the-Treaty-of-Versailles-Germany-was-ordered-to-pay-the-war-costs-of/

[16] „Musicie zrozumieć, że ta wojna nie jest skierowana przeciwko Hitlerowi ani narodowemu socjalizmowi, ale przeciwko sile narodu niemieckiego, którą należy raz na zawsze zniszczyć, niezależnie od tego, czy znajduje się ona w rękach Hitlera, czy jezuickiego księdza”. – Winston Churchill [1940]; Emrys Hughes, Winston Churchill, His Career in War and Peace, str. 45); Książka ta została opublikowana w Wielkiej Brytanii w 1950 r. pod tytułem „Winston Churchill in war and peace”. Amerykańska wersja nosi tytuł „Winston Churchill: British bulldog”.
https://www.amazon.com/Winston-Churchill-British-bulldog-career/dp/B0006ATSO8

[17] THE BAD WAR – The Truth NEVER Taught About World War II
https://www.bluemoonofshanghai.com/wp-content/uploads/2025/03/The-Bad-War-The-Truth-NEVER-Taught-About-World-War-II.pdf

[18] Bernays i propaganda — część 2 z 5 — Marketing wojny
https://www.bluemoonofshanghai.com/politics/1582/

[19] Kampania gniewu przeciwko Chinom
https://www.bluemoonofshanghai.com/politics/3238/

[20] Stany Zjednoczone ponoszą sromotną porażkę w grach wojennych symulujących walkę z Rosją i Chinami
https://www.sott.net/article/408943-US-has-been-getting-its-ass-handed-to-it-in-war-games-simulating-fights-against-Russia-and-China

[21] Wojsko USA „dostaje łomot” w symulacji III wojny światowej – naukowcy
https://www.rt.com/usa/453550-us-loses-world-war-three/

[22] Stany Zjednoczone dostają łomot
https://breakingdefense.com/2019/03/us-gets-its-ass-handed-to-it-in-wargames-heres-a-24-billion-fix/

[23] Amerykański admirał przyznał, że poniósł porażkę w symulowanej wojnie, ale miał w tym ukryte motywy
https://static.nfapp.southcn.com/content/202107/30/c5582275.html

[24] Wojsko amerykańskie „dostaje łomot” w symulacji III wojny światowej – naukowcy
https://www.rt.com/usa/453550-us-loses-world-war-three/

[25] Przemówienie Hegsetha do generałów i admirałów
https://www.airandspaceforces.com/read-hegseth-speech-generals-admirals/

[26] Sekretarz obrony USA ostro skrytykował generałów za „otyłość i brzydotę” oraz brak profesjonalizmu: jeśli są niezadowoleni, niech złożą rezygnację
https://www.chinatimes.com/realtimenews/20250930004869-260408?ctrack=pc_main_headl_p07&chdtv

[27] Trump twierdzi, że „natychmiast” zwolni generałów, jeśli nie będą mu się podobać
https://www.msn.com/en-gb/news/world/trump-threatens-to-fire-top-military-leaders-on-the-spot-if-he-doesn-t-like-them/ar-AA1Oav24

[28] Hegseth skrytykował „otyłych żołnierzy” i ogłosił koniec „przebudzenia” wojska. 1 października 2025 r.
https://amazonweb1.ejfq.com/%e4%bf%a1%e5%a0%b1-%e5%8d%b3%e6%99%82%e8%b2%a1%e8%a8%8a.htm?method=detail&cat_id=999&title_id=4210538

[29] Trump zwalnia generałów
https://www.axios.com/2025/09/30/trump-firing-generals-hegseth-quantico

[30] Donald Trump przemawia do dowództwa wojskowego w Quantico w stanie Wirginia – 30 września 2025 r.
https://rollcall.com/factbase/trump/transcript/donald-trump-speech-department-of-defense-leaders-quantico-september-30-2025/

[31] Strategia bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych Ameryki, listopad 2025 r.
https://www.whitehouse.gov/wp-content/uploads/2025/12/2025-National-Security-Strategy.pdf

[32] Strategia bezpieczeństwa narodowego na rok 2025 – streszczenie
https://behorizon.org/2025-national-security-strategy/

[33] Strategia bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych na rok 2025 – Instytut Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych
https://news.usni.org/2025/12/05/2025-u-s-national-security-strategy

[34] Strategia bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych na rok 2025 wywołuje globalną reakcję w związku ze zmianami polityki
https://securitybriefing.com/news/u.s.-national-security-strategy-2025-sparks-global-reaction-as-policy-shifts-emerge

[35] Strategia bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych na rok 2025 – w skrócie
https://www.europarl.europa.eu/RegData/etudes/ATAG/2025/779261/EPRS_ATA(2025)779261_EN.pdf

[36] Debata dotycząca Chin opóźniła strategię bezpieczeństwa Trumpa
https://www.politico.com/news/2025/12/03/china-debate-delayed-trump-security-strategy-00676095

[37] ROZPOCZĘCIE MISJI GENESIS
https://www.whitehouse.gov/presidential-actions/2025/11/launching-the-genesis-mission/

[38] „Projekt Genesis”: Narodowy zakład o zmianę oblicza nauki dzięki sztucznej inteligencji
https://cloud.kepuchina.cn/newSearch/imgText?id=7393388448464592896

[39] Trump nacisnął przycisk „Genesis”: krajowy zakład o zmianę oblicza nauki dzięki sztucznej inteligencji
https://www.thepaper.cn/newsdetail_forward_32053818

[40] Trump się spieszy i uruchamia nowy „Projekt Manhattan”: cały kraj pracuje nad AGI!
https://www.thepaper.cn/newsDetail_forward_32016006

[41] 24 gigantów technologicznych dołącza do amerykańskiego „Projektu Genesis” promującego sztuczną inteligencję w celu przyspieszenia odkryć naukowych
https://wap.seccw.com/Document/detail/id/39660.html

[42] „Plan Genesis” amerykańskiej sztucznej inteligencji został sfinalizowany! Na krótkiej liście znalazło się 24 gigantów, takich jak Google i Nvidia
https://news.qq.com/rain/a/20251219A049WN00?

[43] OpenAI, Nvidia, Amazon, Alphabet, Microsoft i 19 innych firm dołącza do misji Genesis prezydenta Trumpa
https://www.cryptopolitan.com/tech-giants-join-trumps-ai-genesis-mission/

[44] „Plan Genesis” amerykańskiej sztucznej inteligencji został sfinalizowany! Na krótkiej liście znalazło się 24 gigantów, takich jak Google i Nvidia
https://news.qq.com/rain/a/20251219A049WN00?suid=&media_id=

[45] Biały Dom: 24 gigantów, w tym Microsoft i Nvidia, dołącza do projektu AI „Genesis Project”
https://www.seccw.com/Document/detail/id/39720.html

[46] U.S. Watch|Wyzwania związane z zagrożeniami dla bezpieczeństwa wojskowego wynikającymi ze sztucznej inteligencji i zarządzanie nimi w ramach amerykańskiego planu działania w zakresie sztucznej inteligencji
https://fddi.fudan.edu.cn/5a/ba/c21253a744122/page.htm

[47] Wyzwania związane z ryzykiem bezpieczeństwa wojskowego związanym ze sztuczną inteligencją i zarządzanie nimi w ramach amerykańskiego planu działania w zakresie sztucznej inteligencji
https://fddi.fudan.edu.cn/5a/ba/c21253a744122/page.htm

[48] Trump nie zwleka i uruchamia nowy „Projekt Manhattan”: cały kraj pracuje nad AGI!
https://www.thepaper.cn/newsDetail_forward_32016006

*

Niniejszy artykuł może zawierać materiały chronione prawem autorskim, których wykorzystanie nie zostało wyraźnie zatwierdzone przez właściciela praw autorskich. Treść ta jest udostępniana na podstawie doktryny dozwolonego użytku i służy wyłącznie celom edukacyjnym i informacyjnym. Treść ta nie jest wykorzystywana do celów komercyjnych.

 

Inne prace tego autora 

ESSAYS ON CHINA  Volume One

ESSAYS ON CHINA Volume 2

ESSAYS ON CHINA Volume Three 

Who Starts All The Wars?New!

What we Are Not Told :  German POWs in America – What Happened to Them?

The Richest Man in the World

The Power Behind the Throne

The Jewish Hasbara in All its Glory

PROPAGANDA and THE MEDIA 

BERNAYS AND PROPAGANDA 

Democracy – The Most Dangerous Religion

NATIONS BUILT ON LIES — Volume 1 — How the US Became Rich 

NATIONS BUILT ON LIES — Volume 2 — Life in a Failed State

NATIONS BUILT ON LIES — Volume 3 — The Branding of America

Police State America Volume One

Police State America Volume Two

Essays on America

FILLING THE VOID

BIOLOGICAL WARFARE IN ACTION

THE WORLD OF BIOLOGICAL WARFARE

False Flags and Conspiracy Theories

Kamila Valieva

 


 

 

CROATIAN  ENGLISH   ESPAÑOL FRANÇAIS  GREEK  NEDERLANDS  POLSKI  PORTUGUÊS EU   PORTUGUÊS BR  ROMANIAN  РУССКИЙ

What part will your country play in World War III?

By Larry Romanoff, May 27, 2021

The true origins of the two World Wars have been deleted from all our history books and replaced with mythology. Neither War was started (or desired) by Germany, but both at the instigation of a group of European Zionist Jews with the stated intent of the total destruction of Germany. The documentation is overwhelming and the evidence undeniable. (1) (2) (3) (4) (5) (6) (7) (8) (9) (10) (11)

READ MORE

L.Romanoff´s interview